Kovacic – talizman szczęścia Beniteza

al

Athletic, Malmö, Levante, Szachtar i Eibar, z tymi pięcioma przeciwnikami Mateo Kovacic wybiegał na boisko od pierwszej minuty. Od kiedy latem młody Chorwat przybył do Madrytu, właśnie pięć razy trener wybierał go do wyjściowego składu.

Obecność byłego zawodnika Interu Mediolan w wyjściowej XI zapewnia równowagę w linii pomocy i chroni zespół przed stratą podczas powrotu z ataku do obrony. Spotkanie z Athletikiem na San Mamés, było jednym z najlepszych meczy Realu Madryt w tym sezonie. W tamtym dniu, Kovacic zaczął mecz w środku pola razem ze swoim rodakiem Modriciem, z Kroosem oraz Isco. Tych czterech zawodników utworzyło linię pomocy, a przed nimi zagrali Ronaldo oraz Benzema. Taki skład skutecznie zneutralizował drużynę Basków. Po wyleczeniu kontuzji odniesionej w meczu z PSG, Kovacic sześć razy znalazł się na ławce rezerwowych.

Dopiero w spotkaniach z Szachtarem oraz Eibar ponownie dostał szansę od trenera. Za każdym razem kiedy Kovacic gra w wyjściowym składzie, Benitez ustawia linię pomocy z czterech zawodników. Zapewnia to bardziej zbilansowaną formację.