AS: United poluje na Jamesa


Czerwone Diabły potrzebują kolejnych wzmocnień, ponieważ ich gra mimo wielkich oczekiwań nie przynosi wymarzonych efektów, a wręcz zawodzi. Po nieudanych staraniach o Garetha i Ronaldo przyszła pora na Jamesa. Według AS’a działacze klubu z Manchesteru marzą o takim piłkarzu, jakim jest Rodríguez. Nie od dziś wiemy, jak wielkim budżetem dysponuje drużyna prowadzona przez Louisa van Gaala. Jeżeli chodzi o transfer Kolumbijczyka, to pieniądze nie będą grały roli.

James po wspaniałym, poprzednim sezonie w tym nie do końca może się odnaleźć. Wszystko ze względu na swoją nie zbyt mocną pozycję w składzie. Za Ancelottiego, James był nie do ruszenia i grał jak z nut. Po objęciu drużyny przez Rafę Beniteza od początku było widać, że praca pomocnikiem Los Blancos się nie układa. Rodríguez wielokrotnie zasiadał na ławce mimo pełnej dyspozycji. W mediach było głośno o konflikcie piłkarza z trenerem. Wszystko miało się zmienić, gdy niedawno drużynę objął Zidane. Kolumbijczyk miał znowu mieć pewne miejsce w składzie i grać na najwyższym poziomie. Wszystko potoczyło się inaczej niż oczekiwano, ponieważ w debiucie Francuza, James usiadł na ławce, a od pierwszej minuty na boisku zobaczyliśmy Isco.


Działacze angielskiej drużyny bacznie przypatrują się sytuacji kapitana Kolumbii, a fakt, że nie ma on pewnego miejsca w jedenastce Realu tylko im pomaga. Manchester chcę wykorzystać słabą pozycję piłkarza i zaproponować mu wspaniały kontrakt i kluczową pozycję w zespole. Główną rolę ma odgrywać to, jaką pozycję będzie odgrywał James w projekcie Zidane’a. Jeżeli odzyska miejsce w podstawowym składzie to raczej żadne pieniądze go nie skłonią. Natomiast jeśli, będzie częściej zasiadał na ławce może być na tyle zdesperowany, aby zmienić barwy klubowe.