Bale nie strzela przeciwko wielkim drużynom


Gareth Bale nie strzelił gola żadnej ‚wielkiej drużynie’ od 24 maja 2014 roku, kiedy to pokonał bramkarza Atletico Madryt w słynnej remontadzie, która pomogła w zdobyciu La Decimy. Do historii bez wątpienia przeszło również jego trafienie z finału Pucharu Króla, gdy sam po rajdzie przez niemal całe boisko pokonał goalkeepera Barcelony.

Teraz Walijczyk zszedł jednak z dobrej drogi i od dłuższego sporo brakuje mu do najwyższej formy. To już nie ten sam zawodnik co kiedyś. Od tamtego pamiętnego spotkania na Estadio da Luz minęło bowiem półtora roku, a Królewscy zdążyli rozegrać aż 29 meczów z największymi gigantami europejskiej piłki. Bale w żadnym nie trafił jednak do siatki rywala.


Gareth nie strzelał ani przeciwko Atletico, ani przeciwko Juventusowi, Barcelonie czy Schalke. Okazje były zarówno w lidze hiszpańskiej jak i w Champions League, ale żadnej nie wykorzystał. W ostatnich tygodniach pojawiły się kolejne – El Casico i mecz z Sevillą, ale również i te zakończył bez gola na koncie.

Ponadto Walijczyk wciąż jest daleki od swojej optymalnej formy. Co prawda na początku sezonu nękały go kontuzje, lecz teraz powinno być już lepiej. Z jakiegoś powodu jednak nie jest, bo do tej pory zdobył zaledwie 6 bramek.