Benfica wpisuje klauzulę ,,Anty-Real” do kontraktu Renato Sanches’a

Embed from Getty Images

Młody, osiemnastoletni zawodnik Benfiki – Renato Sanches stał się celem transferowym Realu Madryt. Dzięki swoim występom przyciągnął uwagę wielu dobrych klubów, ale Benfica nie chce oddać go Realowi. 

Oprócz Realu Madryt młodego Portugalczyka obserwuje Atletico, Bayern i United. Benfica nie chce sprzedawać swojego piłkarza i podnosiła jego klauzulę dwukrotnie. Najpierw podniesiono ją z 30 do 45 milionów i przedłużono kontrakt Renato do 2021 roku. Następnie, kiedy do gry wkroczył Real Madryt cena wzrosła do… 80 milionów euro!

Taka cena widnieje tylko wtedy, kiedy do drzwi Benfiki zapuka Real Madryt. Portugalczycy będą akceptować oferty wyższe niż 60 milionów euro, kiedy o zawodnika zapyta jakikolwiek inny klub. Tym działaniem Benfica chce umocnić swoje stosunki z Atletico. Klub z Lizbony nie chce sprzedawać Sanches’a, ale jeśli już będą musieli to zrobić, to chcieliby, aby ich zawodnik założył koszulkę Atleti. 

Działacze chcą tym samym pobić rekord transferowy w Portugalii, który należy do FC Porto, podczas gdy Hulk przenosił się na 55 milionów euro do Zenitu.

Renato zadebiutował w Benfice 25 listopada w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Astanie. Portugalczyk zagrał 90 minut, a mecz zakończył się wynikiem 2:2. Od tamtej pory Sanches zagrał w 18 meczach Benfiki w których przegrał tylko raz. Był to właśnie mecz z Atletico przegrany 1:2, a sam Simeone był zaskoczony postawą młodego piłkarza. Po meczu powiedział, że Renato jest bardzo młodym piłkarzem, który zaskakuje boiskową dojrzałością i to on może naznaczyć przyszłość.