Calderón: Benítez zostań

al

Była 89. minuta na Vicente Calderón. Atlético prowadziło 2:0 i miejscowi fani skupiali się jedynie na tym czy Torresowi uda się zdobyć setną bramkę dla klubu,kiedy nagle trybuny się ożywiły.

Na telebimie pojawiła się informacja o trzeciej bramce dla Szachtara, co oznaczało, że Real Madryt był coraz bliżej utraty cztero-bramkowego prowadzenia. Jedna z trybun szybko zaintonowała przyśpiewkę, która wkrótce rozeszła się na cały stadion:

Benítez zostań, Benítez zostań.

W ten ironiczny sposób kibice Atlético, zwrócili się do swojego lokalnego rywala, którego zresztą w miniony weekend wyprzedzili w ligowej tabeli.