Carvajal: Trzeba być realistą, pozostaje nam tylko Liga Mistrzów.

Embed from Getty Images

Dani Carvajal pojawił się w strefie mieszanej, by odpowiedzieć na kilka pytań odnoszących się do kompromitującej porażki i odpadnięcia z Pucharu Króla.

Moralnie dotknięci:

,,Jesteśmy wk**wieni, to przykra sytuacja. Nie byliśmy w stanie nawet zremisować z Leganes na naszym własnym stadionie. Każdy Madridista musi być teraz potwornie wkurzony.”

Błędy przy golach:

,,Oni użyli swojej broni. Wykorzystali nasze błędy, aby strzelić nam dwie bramki. My mieliśmy okazję na wyrównanie, ale tego nie zrobiliśmy.”

Późna reakcja:

,,Myślę, że drużyna próbowała wygrać przez całe 90 minut. Teraz mówimy, że późno, bo nie udało nam się tego osiągnąć.”

Praca jako rozwiązanie:

,,Jesteśmy w trudnym momencie. To chwila, w której musimy pracować ciężej niż kiedykolwiek wcześniej. Musimy być wszyscy razem, zjednoczeni. Trzeba spróbować powrócić do regularności w wygrywaniu, aby zmierzyć się z ostatnią konkurencją, która nam została.”

Tylko Liga Mistrzów:

,,Trzeba być realistą, pozostaje nam tylko Liga Mistrzów. W lidze hiszpańskiej lider ma mnóstwo punktów więcej. Ostatnia rzecz, w której mamy szanse to Liga Mistrzów.”

Zasłużona porażka:

,,Nie zasłużyliśmy na to, żeby być w półfinałach. Mam nadzieję, że właśnie dotknęliśmy dna i teraz może być już tylko lepiej.”

Kibice: 

,,Wiemy, że są na nas wściekli. To oni tutaj rządzą, a my nie zasługujemy na owacje od nich. Na dzień dzisiejszy nie udało nam się doskoczyć to tej poprzeczki, na jakiej znajduje się ten herb. Nasze odczucia są bardzo złe, nawet tragiczne. Teraz, trzeba przeanalizować sytuację i wyciągnąć wnioski.”