Cristiano zły na Bernabéu po meczu przeciwko Rayo


Real Sociedad to czwarty zespół, który odwiedza Bernabéu po porażce z Barceloną 0:4. Po wysokich wygranych 10:2 z Rayo, 4:1 z Getafe i 8:0 Malmö, Real Madryt nie uspokoił kibiców, którzy gwizdali w ostatnim meczu na piłkarzy. Cristiano Ronaldo zbuntował się przeciwko kibicom na Santiago Bernabéu. Wskazał ich dłonią sygnalizując tym samym, aby klaskali i dopingowali, a nie gwizdali. Miało to miejsce po 12 minutach meczu Rayo, gdy na tablicy był wynik 1:2. Jak podało TVE, można było przeczytać z ust Portugalczyka słowa: „Pie******e się”.

Według El Larguero, Ronaldo zakończył mecz informując kolegów z szatni, że jeśli nadal kibice będą gwizdali na niego, to następnego lata opuści Madryt. Jednak Cristiano uciszył pogłoski o możliwym odejściu z Realu: „Mam dwa lata kontraktu, zostaję”.


Cristiano to ważne ogniwo Realu Madryt: zdobywa 36% goli całej drużyny (23 gole z 64). Bardzo podobny wskaźnik jak w ciągu ostatnich pięciu sezonów: 37% (14/15), 32% (13/14), 36% (12/13), 34% (11/12), 36% (10/11) oraz 27% (09/10). Ale to nie jest pierwszy raz, kiedy Santiago Bernabéu  gwizdało na Portugalczyka, pomimo jego statystyk. W sezonie 2012/13, w meczu Real – Rayo (31 marca), fani gwizdali na Cristiano po tym, jak nie podał piłki do Moraty.

Cristiano dziś rozegra ostatni mecz w 2015 roku. Jak zawsze jest bliski przekroczenia bariery 60 trafień w roku. Obecnie ma 55 bramek (52 dla Realu i 3 dla Portugalii) w 57 meczach. W ubiegłym roku, strzelił 61 goli w 60 meczach, które pomogły mu wygrać Złotą Piłkę. To wyróżnienie otrzymał także w 2013 roku, dzięki 69 bramkom w 59 starciach. W 2012 roku strzelił 63 gole w 71 meczach, a w 2011 roku zakończył z 60 golami w 60 meczach.