Daniel Carvajal wrócił już do zdrowia?

 

Embed from Getty Images

Jak informuje dziennik As, powołując się na źródła bliskie Daniemu Carvajalowi, zawodnik zwalczył już zapalenie osierdzia, z którym zmagał się od kilkunastu dni. Brak procesu wirusowego nie oznacza jednak, że Hiszpan jest w pełni gotowy do powrotu na boisko.

Carvajal jest nie bierze udziału w treningach Realu Madryt od 30 września, kiedy to klub potwierdził w raporcie  medycznym jego stan zdrowia.

Zapalenie osierdzia jest zapaleniem błony śluzowej serca, występuje głównie u młodych osób i ma związek z infekcjami wirusowymi. Problemem jest to, że przy tej dolegliwości nadmierny wysiłek fizyczny nie jest zalecany, ponieważ może on spowodować zaburzenia rytmu serca lub nawrót choroby w przyszłości.

Fakt, że proces wirusowy zniknął, sprawia, że ​​lekarze z Madrytu optymistycznie oceniają ten przypadek. Istniały obawy, że będzie to sprawa podobna do sytuacji Karanki, kiedy ten miał 24 lata i zmagał się z nieco podobnymi problemami. Wtedy jego absencja trwała cztery miesiące.