El Larguero: Ángel Sánchez doradził Pérezowi wcześniejsze wybory

W radiu COPE potwierdzono wcześniejsze doniesienia o pełnym zaufaniu działaczy do Rafy Beníteza a winą obarcza się piłkarzy, zaś w SER mogliśmy usłyszeć o rozmowie na szczycie w Realu Madryt.

W programie „El Partido de las 12” nadawanym w radiu COPE, dziennikarz Paco González, dobrze obeznany w sprawach związanych z Realem Madryt, poinformował, że klub za obecną sytuację obwinia piłkarzy. Najbardziej oberwało się Jamesowi, który zamiast grać woli imprezować.

Zdaniem działaczy kolumbijski zawodnik podąża tą samą drogą co Mesut Özil. Niemiec swego czasu też bardziej wolał wychodzić późną porą i korzystać z uroków nocnego życia w Madrycie niż skupić się na ciężkiej pracy. Znacznie więcej oczekuję się także od Garetha Bale’a, a trener ma wolność w ustalaniu składu i nie ma żadnych „nietykalnych” piłkarzy.

W programie poruszono także sprawę Toniego Kroosa. Niemiec ma mieć nie po drodze z Rafą Benítezem, który chce aby jego podopieczny grał na pozycji defensywnego pomocnika podczas gdy Toni wolałby grać bliżej bramki przeciwnika.

Na koniec poinformowano, że Królewscy nie rozważają zimowych transferów, ponieważ zdaniem sterników klubu kadra jest kompletna.

W innym nocnym programie „El Larguero” nadawanym w radiu SER poinformowano o rozmowie pomiędzy prezesem, Florentino Pérezem, a dyrektorem generalnym, José Ángelem Sánchezem. Dyrektor miał przekonywać prezesa do podania się do dymisji i aby rozpisał nowe, przyśpieszone wybory. Ángele Sánchez miał też stwierdzić, że zatrudnienie Beníteza było błędem, jednak Pérez nie zamierza szukać nowego trenera.

Prezes rozważa jednak zatrudnienie dyrektora sportowego. W rozmowie obu Panów miało paść nazwisko Predraga Mijatovića, który pracował już na tym stanowisku. Problemem jest jednak niechęć Serba do pracy z Florentino. Drugim kandydatem miałby być Fernando Hierro, jednak w przypadku Hiszpana problemem jest praca z Ángelem Sánchezem.