Fatalny rok w wykonaniu Realu Madryt…

Opierając się na artykule gazety Marca, postanowiliśmy dogłębnie przeanalizować rok w wykonaniu Realu Madryt.

Styczeń

Real Madryt zaczął rok w dobrej formie i dobrych nastrojach. „Królewscy” w Maroku zostali mistrzami świata, mieli niewiarygodną passę dwudziestu dwóch zwycięstw z rzędu, która została przerwana na stadionie Valencii. Gorzej było, kiedy Fernando Torres w CdR strzelił bramkę w pierwszej minucie każdej połowy meczu, kilka dni po odebraniu przez Cristiano Ronaldo trzeciej Złotej Piłki i legendarnym już wręcz okrzyku „Siuuuuh”. 24 stycznia w meczu z Cordobą, Ronaldo uderzył piłkarza rywali, za co wyleciał z boiska.

Luty

Rok zaczął się źle, a luty był tego potwierdzeniem. Do dzisiaj słychać echa sławnego przyjęcia po upokarzającej porażce 0:4 z Atletico Madryt. Urodzinowa impreza Cristiano odbyła się własnie się kilka godzin po tej niechlubnej porażce. Na imprezie pojawił się James, jednak kapitanowie Iker i Sergio byli przeciwni takiego typu spotkaniu po fatalnym meczu na Estadio Vicente Calderón. Muzyk Kevin Roldan wrzucił do internetu zdjęcia z piłkarzami Realu z tej właśnie imprezy, co wywołało burzę w mediach. Później sam Pique zabrał głos w sprawie pisząc na Twitterze „Dzięki Kevinie Rondan, Ty zacząłeś to wszystko”.

Marzec

Real znów gubił punkty w lidze. Remis z Villarealem 1:1 na Santiago Bernabeu i porażka z Atletikiem 0:1 na San Mamés. „Królewscy” wygrali 2:0 z Schalke na wyjeździe w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pamiętamy pięknego gola Marcelo i epicką reakcje Chicharito po tej właśnie bramce. Wszyscy byli już praktycznie przekonani o awansie Realu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Jednak to co się stało na Santiago Bernabeu było trudne do opowiedzenia. Porażka 3:4 i niewyobrażalna nerwówka w ostatnich minutach meczu. Kilka dni później Florentino Pérez zwołuje konferencję prasową na której oznajmia: „Cokolwiek się zdarzy, Ancelotti zostanie”. 22 marca Real mimo wielu stworzonych okazji przegrywa 1:2 z Barceloną.

Kwiecień

Chyba jedyny dobry miesiąc w tym roku. 1 kwietnia i ogłoszenie transferu Danilo, niezwykle dobrze grającego prawego obrońcy Porto, potem zacięty dwumecz w Lidze Mistrzów przeciwko Atletico Madryt. 88 minuta spotkania i gol Chicharito dający awans do półfinału Ligi Mistrzów. Złą informacją była kontuzja Luki Modricia. Chorwat został wyłączony z gry do końca sezonu.

Maj

Wychowanek Realu Madryt, Morata, pozbawia Real szans na finał Ligi Mistrzów i oczekiwanego przez wszystkich meczu przeciwko Barcelonie. „Królewscy” przegrywają w dwumeczu z Juventusem 2:3. Porażka pozbawia nas ostatniego realnego tytułu do zdobycia, gdyż strata w lidze do Barcelony wynosiła przed ostatnią kolejką, aż 4 punkty. Miesiąc kończy się zwolnieniem Carlo Ancelottiego, trenera który w swoim pierwszym sezonie w Madrycie dał upragnioną La Decimę. Do dzisiaj są osoby, które nie mogą się pogodzić z decyzją, którą ogłosił Pérez. Do tego przeraźliwe gwizdy na Ikera Casillasa.

Czerwiec

Czas wakacji dla piłkarzy. Nowym trenerem Realu Madryt zostaje nieoczekiwany Jürgen Klopp, a Rafael Benítez. Media spekulują o odejściu kapitana i vice-kapitana zespołu, czyli Casillasa i Ramosa. Iker był łączony z Romą, natomiast Sergio z Manchesterem United. Media zastanawiają się, czy Real wykupi Chicharito i jaka będzie cena. Mówiono i o 10 milionach, jak i dwudziestu. Jednakże Meksykanin wrócił do Anglii.

Lipiec

Okienko transferowe się otwarło. Do klubu powrócili Casemiro, Czeryszew, Vazquez i Asencio. Nie to jednak było najważniejsze w lipcu. Po 25 latach w klubie Iker opuszcza Real Madryt. Łzy w oczach Casillasa mają przed oczami fani nie tylko „Królewskich”. Nowym przystankiem Ikera jest Porto. Podczas prezentowanych na murawie trofeów zdobytych z Ikerem w składzie fani Realu skandują: „Florentino do dymisji!”.

Sierpień

Liga się zaczęła. Pierwszy mecz w sezonie i tylko bezbramkowy remis przeciwko Sportingowi Gijon. Rafael Benítez został ogłoszony nudnym trenerem. Jednak efektowne 5:0 z Betisem i niesamowity mecz Jamesa dają nadzieje na oglądanie dobrej gry w tym sezonie, a remis z Gijon był uznawany za wypadek przy pracy. 18 sierpnia do zespołu dołącza Mateo Kovačić. To co się działo jednak w ostatnich sekundach sierpnia przyniosło wstyd Realowi. Papiery dopinające transfer Davida De Gei zostały wysłane kilkadziesiąt sekund za późno i Hiszpan nie trafił do stolicy Hiszpanii. Mimo wszystko wyszło nam to na dobre, bo to co później wyprawiał Keylor Navas w bramce przechodziło ludzkie pojęcie. Podsumowując okienko transferowe w wykonaniu Realu: zespół opuściło sześciu piłkarzy. Khedira, Pacheco, Iker i Illarramendi. Chicharito skończył okres wypożyczenia, a Coentrão został wypożyczony. Do Realu dołączył Kovačić, Casilla i Danilo. Do składu zostaje też włączony Rubén Yáñez.

Wrzesień

Miesiąc zaczyna się od echa niedoszłych transferów na linii Real – Manchester. Na Keylora czekał już prywatny samolot, De Gea już był w Madrycie. Do transferu jednak nie doszło. W konsekwencji na dobre wyszło to Realowi. Keylor zaczął bronić wyśmienicie, najlepiej na świecie, a De Gea chwilowo stracił pozycję numeru 1 w United.

Październik

Dziesiąty miesiąc roku zaczął się od starcia z sąsiadem zza miedzy, Atletico. Znakomity mecz Keylora, który uratował remis Realowi broniąc rzut karny. Zaczyna pojawiać się niezadowolenie z pracy Beníteza. Pierwsi kibice domagają się zwolnienia Hiszpana.

Listopad

Wydarzenia odbywające się w listopadzie sprawiają, że możemy mówić o czarnym listopadzie. Sekstaśmy Benzemy, sprawa na policji. Wszyscy o tym słyszeliśmy. El Clasico na Santiago Bernabeu. Wielkie nadzieje na zamknięcie ust krytykom. Piłkarze wracają po kontuzjach, wystawiony najsilniejszy możliwy skład i 0:4! Zero do czterech! To co się działo tamtego wieczoru chce wymazać każdy piłkarz i kibic „Los Blancos”. Florentino na specjalnej konferencji prasowej zapewnia, że Real okazuje wsparcie Rafie Benitezowi. (Jedynym plusem w listopadzie to reaktywacja naszej strony :))

Grudzień

Mecz Pucharu Króla z Cadiz. Wszystko fajnie, mecz zapowiada się miło i przyjemnie, gdy nagle docierają do nas informacje o rzekomym zawieszeniu Czeryszewa jeszcze za czasów jego gry w Villarrealu. Wszystko okazało się prawdą. Cadiz złożyło skargę i Real został wyrzucony z rozgrywek Pucharu Króla. Kolejne pośmiewisko na cały świat w wykonaniu Realu. Po zwycięstwie 8:0 Malmö i rekordzie Cristiano nadszedł mecz z Villarreal. „Żółta Łódź Podwodna” ograła Real 1:0 i już wydawało się, że los Beniteza jest przesądzony. Jednak grające w dziewiątkę Rayo zachowało posadę „Beńka”, przynajmniej tymczasowo. Rok kończymy meczem z Realem Sociedad w tę środę.