Gareth przejmuje dowodzenie


Gareth Bale zaczyna grać tak, jak chce tego całe madridismo, a przede wszystkim Florentino Pérez, który od czasu transferu Walijczyka zapewniał, że może on stać się liderem Realu Madryt.

Królewscy od dłuższego czasu byli uzależnieni od Cristiano Ronaldo. Słabsza forma Portugalczyka powodowała słabszą grę całej drużyny. W ostatnich spotkaniach o gorszej dyspozycji CR7 pozwala zapomnieć „Książę Walii”.


Gareth czuje się silny jak nigdy wcześniej. Dzięki pracy z Rafą Benítezem Bale przypomina piłkarza, który czarował w Premier League. Teraz przed liderem reprezentacji Walii nowe zadanie: utrzymać swoją jakość pod okiem nowego sztabu szkoleniowego i potwierdzić, że jest jednym z liderów drużyny.

Po ostatnim sezonie wielu poddawało w wątpliwość przyszłość Bale’a w Madrycie. Były piłkarz Tottenhamu od samego początku stawiał sprawę jasno i chciał zostać w stolicy Hiszpanii. Otoczenie zawodnika niejednokrotnie zapewniało, że najlepsza wersja Garetha przyjdzie wraz z odejściem Cristiano. Teraz, gdy Ronaldo jest w słabszej dyspozycji, można zauważyć, że rozważania te nie były bezpodstawne.