Guasch: Nie uważam, że kadra jest gorsza


Portal bernabeudigital.com przeprowadził wywiad z komentatorem i dziennikarzem radia COPE, Tomásem Guaschim na temat obecnej sytuacji w Realu Madryt.

Tomás, żyjesz w obu światach. Real Madryt i FC Barcelona zdają się być Disneylandem. Jaka obecnie jest różnica pomiędzy tymi klubami? Co jeśli straszne zarządzanie w Blaugranie przeszło do Madrytu?


„Czy to prawda, że Real i Barca są naczyniami połączonymi? Nie wiem. Ale wydaje mi się, że nie. Kiedyś ktoś robi coś dobrze, a ktoś drugi cierpi. Real Madryt zdobył trzy europejskie puchary w ciągu ostatnich czterech lat. Barcelona pod tym względem im nie dorównuje i stąd różnica. Nawet w Madrycie nie można wygrywać ciągle, to jest niemożliwe. Ale kierownictwo klubu zapewnia o szybkim powrocie do normalności. A normalne jest wygrywanie.”

Jak należy zarządzać Realem Madryt?

„Trzeba iść tą samą ścieżką. Po co zmieniać? Mówimy o najlepszym klubie w XX wieku i pewnie w XXI nie będzie inaczej.”

Isco i Asensio wystąpili właśnie przeciwko Włochom i wydają się być pobłogosławieni przez bogów tego sportu. Bale jest w trudnej sytuacji, wręcz beznadziejnej. Jak poradzi sobie z tym Zidane?

„Dla Realu bardzo ważne jest odzyskanie najlepszej wersji Bale’a, który jest niezwykłym piłkarzem. Wszystko jest skomplikowane, bo teraz Benzema nie zagra przez dłużej niż miesiąc. Isco i Asensio to niezwykła wiadomość. Oni będą kluczowi.”

James, Morata, Mariano, Vallejo, Mayoral i Pepe. Czy Madryt stracił ogromną ofensywną siłę i teraz zależy w dużej mierze od CR7? Czy uważasz, że kadra jest gorsza niż w ubiegłym roku?

„Cristiano zawsze jest kluczowy. Nie uważam, że kadra jest gorsza. Oczywiście, z Mariano czy Moratą tworzyłoby się więcej zamieszania pod polem karnym. Ale to jest niemożliwe, aby utrzymać gracza, który prosi cię, o więcej minut. Zidane chciał zatrzymać Moratę, ale nie było to możliwe. Ale wiem, że Real straci na tym wiele bramek. Zaczęło się dobrze, Superpuchary i wyjazd na Riazor. Problem pojawił się później. To normalne pod tak niesamowitym minionym sezonie. Zawsze musi przyjść chwilowa obniżka formy. To nie są superbohaterowie. Nadal uważam, że Real jest największym faworytem do zdobycia mistrzowskiego tytułu.”