Hazarda ciągnie na Bernabéu

Embed from Getty Images

Eden Hazard od zawsze był jednym z ulubionych piłkarzy Zinédine’a Zidane’a, a Mistrz Świata nigdy się z tym nie ukrywał.

Gdy Belg grał jeszcze w Lille i pokazywał niesamowite umiejętności to Francuz zabiegał o jego transfer. Wcześniej mu się nie udało, ale teraz Zizou chciałby mieć go w swojej drużynie.

Obecnego sezonu Eden nie może zaliczyć do udanych. Piłkarz Chelsea stracił zaufanie w oczach José Mourinho i coraz częściej siadał na ławce rezerwowych. Zmiana trenera w londyńskiej drużynie nie zmieniła sytuacji Hazarda, a Guus Hiddink w ostatnim meczu ligowym przeciwko Watford wpuścił go na boisko w ostatnim kwadransie.

Problemy Belga wykorzystali koledzy z drużyny. Oscar w ostatnim czasie gra bardzo dobrze i trudno będzie wrócić reprezentantowi Belgii do regularnej gry w pierwszym składzie. Trzeba jednak zaznaczyć, że Eden jest w stanie jedną akcją zmienić losy meczu, jednak kolejne mecze wśród rezerwowych zabierają bezcenne chęci i motywację. To nie jedyny piłkarz z obecnej kadry Mistrza Anglii który zastanawia się na odejściem i jest przekonany, że zmiana powietrza wyjdzie mu na dobre.

Hazard zdaje sobie sprawę, że obecność Zidane’a w Realu Madryt ułatwi transfer do stolicy Hiszpanii. Belg zakomunikował swojemu agentowi, że Królewscy mają priorytet i przed podjęciem wiążących decyzji chce wiedzieć, czy istnieje możliwość transferu. Reprezentant Edena od kilku tygodni bada grunt pod ewentualne przenosiny na Bernabéu.

Ponad rok temu klub Romana Abramowicza i Hazard podpisali nową umowę, która kończy swój bieg w czerwcu 2020 roku. Eden zdaje sobie sprawę, że jego transfer nie będzie łatwy do przeprowadzenia. Mówi się o kwocie rzędu 100 milionów euro, a takie pieniądze w Madrycie są zarezerwowane tylko na „galaktyczne” transfery.

Pogba, Lewandowski i Hazard mają podobną wartość rynkową. Florentino Pérez będzie musiał głębiej sięgnąć do portfela, nie ważne na którego z wyżej wymienionej trójki się zdecyduje. Na ten moment, Zidane nie zamyka przed nikim drzwi. Obecny trener będzie miał ostatnie zdanie przy letnich transferach, a jego sympatia do Edena i Paula jest znana nie od dziś, zaś na temat Roberta nie wypowiedział się ani razu. Abramowicz także nie będzie chciał łatwo oddać swojego piłkarza i do transferu niezbędna będzie wola piłkarza, którą mniej więcej znamy.