Hierro flirtuje z Izraelem

Embed from Getty Images

Fernando Hierro jest bliski podpisania umowy, którą przedstawiła mu Federacja Izraela.

Głównym jej celem jest odbudowanie struktur organizacyjnych w kraju pod względem piłkarskim. Negocjacje prowadzi Izraelskie Ministerstwo Sportu, które za pośrednika w kontaktach z legendą Realu wykorzystuje byłego gracza Celty – Haima Revivo.

Kierunek obrany przez Fernando jest dobrym wyborem i będzie naturalnym, że gdy negocjacje dobiegną końca w Hiszpanii(będą kontynuowane w najbliższym tygodniu), umowa zostanie podpisana ekspresowo w Izraelu. Oczywiście, wbrew publikowanym dzisiaj artykułom przez prasę na bliskim wschodzie, Hierro wciąż nie podjął ostatecznej decyzji i nie ma zaplanowanej podróży do Tel Awiwu w celu podpisania umowy. Najważniejsze jest dopięcie wszystkich szczegółów w Madrycie.

Pomysłem Hierro jest udzielenie pomocy Federacji w okresie czterech miesięcy – do czerwca br. Izrael chciałby podpisać z piłkarzem urodzonym w Maladze kontrakt na trzy lata. Fernando nie przystaje na taką ofertę, gdyż od lipca tego roku chce prowadzić klub jako pierwszy trener.

Izrael chce bazować na modelu reprezentacji Hiszpanii. Zmiana fundamentów pracy ma pomóc w tym, aby osiągnąć to, co udało się tylko raz w całej historii piłkarskiej– zakwalifikować się na Mistrzostwa Świata, tak jak to miało miejsce w 1970 w Meksyku.