Isco i Modrić, dwójka nie do podważenia

Isco Alarcón i Luka Modrić wydają się być całkowicie nietykalni, od kiedy Zidane zasiadł na ławce trenerskiej Realu Madryt.

W niedzielę, w spotkaniu z Betisem, obaj spisali się rewelacyjnie, trener jest zachwycony ich postawą. Nie chodzi tylko o to jak zaprezentowali się na Benito Villamarín, ale również o dwa poprzednie występy, przeciwko Sportingowi i Deportivo oraz to jak prezentują się codziennie na treningach w Valdebebas.

W rzeczywistości, trener ufa im do tego stopnia, że jeśli jutro miałby się odbyć pierwszy mecz fazy pucharowej Ligi Mistrzów z Romą, to obaj wyszliby w pierwszym składzie. Dla Zidane’a ich miejsce w wyjściowej XI jest nie do zakwestionowania, uważa on również że pomocnicy są w odpowiedniej formie fizycznej.

Dlatego większość kibiców uważa, że gdy po kontuzji wróci Bale, na ławce powinien usiąść James. Kolumbijczyk w spotkaniu z Betisem po raz pierwszy został przez Zidane’a wybrany do pierwszego składu. Pomocnik musi mocno się postarać, jeżeli chce tam zagościć na stałe, gdyż wciąż sporo brakuje mu do optymalnej dyspozycji.