Jak grała Castilla Zidane’a


Wbrew wszystkim pochlebnym opiniom na temat zwolnienia Beniteza i zatrudnienia Zidane’a kibice nie mogą być wielkimi optymistami. Osobiście nie nastawiam się na jakiekolwiek sukcesy Królewskich w obecnym sezonie, trener potrzebuje czasu, okresu przygotowawczego, który pozwoli mu zapoznać się z zawodnikami. Francuz nie ma takiego czasu, najbliższy mecz już w sobotę z dość dobrze spisującym się w tym sezonie Deportivo La Coruna. Przyjrzyjmy się bliżej grze Castilli w ostatnich meczach jeszcze pod wodzą francuskiego szkoleniowca. Bilans Castilli za czasów Zidane’a to 18 zwycięstw, dwanaście remisów i tyle samo porażek, natomiast gole strzelone to 62, zaś rezerwy Realu Madryt straciły czterdzieści osiem goli. Najciekawszą statystyką jest fakt, że wśród tych 18 wygranych, aż 11 było różnicą jednej bramki. Konkretniej Castilla strzelała 1,48 bramki na mecz, a traciła 1,14 gola na dane spotkanie. Większość spotkań Zidane gra klasycznym ustawieniem 4-2-3-1 z dwójką pivotów oraz dwoma  typowymi skrzydłowymi, ofensywnym pomocnikiem i wysuniętym napastnikiem. W tym systemie może odnaleźć się Casemiro wraz z Kovacićiem. Na skrzydłach z pewnością Ronaldo wraz z Bale’m, a James prawdopodobnie trafi na swoją nominalną pozycję – mediapuntę. Najwięcej na zmianach stracić może Toni Kroos, który jest kimś pomiędzy defensywnym pomocnikiem, a typowym środkowym pomocnikiem. Zidane opuszcza Castillę, która plasuje się na drugim miejscu w tabeli, wynik dość dobry, lecz bardzo słabo prezentuje się bilans ostatnich spotkań, trzy zwycięstwa w ostatnich dziewięciu meczach, a tylko jedno w ubiegłych sześciu spotkaniach. W poprzednim sezonie Francuz czterokrotnie grał ustawieniem 4-3-3, jednak wywalczył w tych spotkaniach tylko jeden punkt.