Karim bestią dla Barçy


1447847856_extras_noticia_foton_7_0Karim wraca do biznesu, wreszcie sportowego biznesu. Francuz był poza grą od ponad miesiąca, podczas kontuzji również wyszła na jaw głośna sprawa z Mathieu Valbueną, w której Benzema miał rzekomo szantażować swojego przyjaciela. Gdy nadchodzi ten dzień, dzień klasyku Karim skupia się tylko na piłce, cała reszta idzie w cień, wreszcie musi poczuć dreszcz emocji czysto sportowych. Lepszej daty były piłkarz Lyonu nie mógł sobie wybrać – Gran Derbi – to wielki mecz, a Benzema w takich spotkaniach wchodzi na wyższy poziom.

Przeciwko Dumie Katalonii zgromadził już siedem trafień i aż 6 asyst w dwudziestu spotkaniach. Benzema ma również świetną passę – trafił do siatki w każdym z ostatnich czterech klasyków ligowych na Bernabéu. Pomijając już wszelkie statystyki Francuz jest wsparciem dla całego ataku, jego wizja, chemia z linią ataku, w szczególności z Cristiano, może napawać optymizmem. Według Marki Benzema już odlicza dni do klasyku by założyć ponownie buty i wybiec na murawę.


źródło: marca.com