Keylor Navas niepokonany na Bernabéu od 874 minut


1448069162_740237_1448069246_noticia_grande

Keylor powrócił. Bramkarz jest jednym z najważniejszych elementów w całej układance Beníteza. To właśnie on 3 listopada bronił w potyczce z PSG. W Lidze nie wystąpił jednak od 17 października, czyli od meczu z Levante, które poniosło porażkę i przegrało z Realem Madryt 3:0. Nic dziwnego w tym, że nikt nie znalazł na niego sposobu od 15 stycznia, gdy Fernando Torres zdobył 2 bramki w rozgrywkach Pucharu Króla (2:2). Od tego czasu licznik pokazuje 9 gier bez wpuszczonej bramki przez Navasa. To pozwoliło osiągnać najlepszy wynik w historii Realu Madryt (874 minuty bez straty bramki). Juan Alonso był niepokonany przez 703 minuty (między wrześniem 1958 roku a styczniem 1959), podobny wynik wykręcił Betancort (690 minut). Podczas, gdy Keylor leczył kontuzję, której nabawił się w pierwszym spotkaniu z PSG Real Madryt stracił pierwszą bramkę na własnym stadionie, gdy Kiko Casillę pokonał zawodnik beniaminka – Las Palmas. Jak ważna jest rola Kostarykanina podają liczby: 29 parad w dziewięciu meczach ligowych (trzy na mecz). Niezależnie, jeśli chodzi o Ligę czy Ligę Mistrzów – Keylor staje na wysokości zadania. Real Madryt w składzie z nim wygrał osiem meczów, stracił jedną bramkę i co najważniejsze zdobył 22.