Keylor zamknął bramkę

Keylor Navas we wczorajszym spotkaniu z Espanyolem zachował czyste konto. Królewscy wygrali przed własną publicznością aż 6:0, a napastnikom gości nie udało się pokonać kostarykańskiego golkipera.

W ostatnich ligowych spotkaniach na Santiago Bernabéu, ciężko Realowi było zagrać na zero z tyłu. Niemniej wczoraj, w meczu przeciwko Espanyolowi, Navas nie musiał wyciągać piłki z siatki. W siedmiu kolejnych spotkaniach przed wczorajszym, Królewscy aż w sześciu tracili przynajmniej jedną bramkę.

Ten sezon rozpoczął się znakomicie dla Realu Madryt, biorąc pod uwagę liczbę traconych bramek. Jednak w ostatnich siedmiu spotkaniach przed własną publicznością, Królewscy stracili aż 10 goli, co daje średnio 1.4 bramki na mecz, więc czyste konto z Espanyolem daje małe powody do radości.

We wspomnianych siedmiu spotkaniach, poprzedzających starcie z Espanyolem, Keylor tylko raz zachował czyste konto, był to mecz z Deportivo, jednak w pozostałych sześciu był zmuszony wyciągać piłkę z siatki. We wszystkich spotkaniach na  Bernabéu to Kostarykanin stał między słupkami, jedynie w spotkaniu z Las Palmas szansę otrzymał Kiko Casilla, ale dał się pokonać rywalom.