Kolejne problemy z przedłużeniem kontraktu

James rozpoczął rozmowy dotyczące przedłużenia kontraktu, ale się okazuje po raz kolejny rodzi to problemy. Już wcześniej byliśmy świadkami ciągłych komplikacji przy nowych umowach dla Cristiano i Ramosa. Mówiło się nawet, że istnieje prawdopodobieństwo, iż jeśli zawodnicy i zarząd klubu nie dojdą do porumienienia, piłkarze odejdą z Realu Madryt. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze dla obu stron.

Teraz natomiast przyszedł czas na Kolumbijczyka, którego Perez sprowadził na Santiago Bernabeu po Mundialu w Brazyli, 22 lipca 2014 roku. Był to jeden z rekordowych transferów, bo Królewscy na konto Monaco musieli przelać wówczas aż 80 milionów euro. Miniony sezon, który piłkarz zakończył z 17 bramkami i wieloma asystami rozwiał jednak wszelkie wątpliwości odnośnie tego, że mógł zostać przepłacony. W tym roku co prawda nie wiedzie mu się już tak dobrze, ale trzeba przyznać, że poniżej oczekiwać grają aktualnie wszyscy zawodnicy Beniteza.

Niepokojące jest jednak to, że kolejne negocjacje dotyczące przedłużenia kontraktu przynoszą problemy i obu stronom ciężko dojść do porozumienia. We wcześniejszych latach doprowadziło to bowiem do odejścia z klubu Mesuta Oezila i Angela di Marii.