Lewandowski do Realu. Do trzech razy sztuka?


al

Robert Lewandowski miał już okazję dołączyć do Realu Madryt. Pierwszy raz Królewscy kontaktowali się z zawodnikiem latem 2013, kiedy Borussia ogłosiła, że byłaby skłonna go sprzedać, ale nie do Bayernu. Polak odrzucił ofertę Realu Madryt, pomimo pogłosek mówiących, że od dziecka jest Madridistą. Lewandowski zawarł wtedy porozumienie z Bayernem, na mocy którego miał dołączyć do bawarskiej drużyny po wygaśnięciu kontraktu w Dortmundzie.

Pomimo wstępnego niepowodzenia, Real podjął jeszcze jedną próbę nakłonienia Roberta na transfer, oferując większe pieniądze niż poprzednio, ale Polak stwierdził, że jego porozumienie z Bayernem jest wiążące. Teraz AS dotarł do źródeł w Polsce, które mówią, że jeśli Real wciąż jest zdeterminowany i podejmie jeszcze jedną próbę, to jest duża szansa na sukces.


Dlaczego? Po pierwsze jego agenci (jednym z nich jest były zawodnik Sportingu Gijon, Cezary Kucharski) mają doświadczenie w przeprowadzaniu dużych, międzynarodowych transferów. Kiedyś agent piłkarza powiedział, że na pewno nie zakończy on swojej kariery w Monachium. Po drugie, po głosowaniu w plebiscycie Złotej Piłki, będący w ostatnio świetnej formie napastnik, zdał sobie sprawę, że La Liga jest obecnie najpopularniejsza. Mówi się, że Polak śledzi rozgrywki w Hiszpanii i podoba mu się sposób w jaki gra się tam w piłkę. Trzeci, najbardziej prozaiczny powód to pieniądze. Real ma zaoferować Niemcom około 100 milionów euro, a zawodnikowi roczną pensję w wysokości 24 milionów, 12 milionów dodatkowej opłaty.

Jeśli Królewscy chcą pozyskać napastnika muszą się spieszyć. Pojawiły się pogłoski, że Bayern ma zaoferować mu przedłużenie kontraktu do 2019 roku, co podniosłoby koszty takiej operacji.

Pytanie, co otrzymałby Real za tak gigantyczne pieniądze? Najlepszą dziewiątkę, w tej chwili na świecie i potencjalnego następcę Cristiano Ronaldo, który może niebawem odejść z klubu. Lewandowski to lider, swoimi 13-golami niemal sam wprowadził swoją reprezentację do Euro 2016.  Lewandowski karierę zaczynał w trzeciej lidze polskiej, w Zniczu Pruszków, następnie grał dla Lecha Poznań, skąd trafił do Niemiec, gdzie występował w Dortmundzie, a obecnie jest zawodnikiem Bayernu Monachium. We wszystkich tych klubach udowadniał, że jest znakomitym zawodnikiem i zawsze gra dla drużyny.

Urodzony w 1988 roku zawodnik najlepsza lata kariery wciąż ma przed sobą, a teraz może zagrać w Realu Madryt. Ci, którzy są blisko niego mówią, że to zabójca z nienaganną etykietą, ma sporą pewność siebie, ale nie jest arogancki. Kilka dni temu zapytany o rywalizację z Ronaldo i Messim odpowiedział, że jest na tej samej planecie i nie ma zamiaru ich gonić, a raczej sprawić, żeby to oni podążali za nim.

Karl Heinz Rummenige, prezydent Bayernu uważa, że porozumienie jest niemożliwe:

Florentino Perez to mój przyjaciel i on dobrze wie, że nie sprzedamy Lewandowskiego do Realu. Chcemy stworzyć mocny zespół, a Robert jest kluczową postacią w naszych planach.

Mimo to, gdyby Real przedstawił odpowiednią ofertę, która skusiłaby Lewandowskiego, ten mógłby wywrzeć presje na Niemcach, aby zgodzili się na ten transfer. Jego agent uważa, że Robert może być następnym  Galáctico, który przywróci jakość i sukces do Madrytu.

Najważniejszym celem Lewandowskiego jest tryumf w Lidze Mistrzów. Robert sportowe tradycje wyniósł z domu, jego ojciec był Mistrzem Europy w Judo. Również żona Lewandowskiego jest sportowcem. Anna jest mistrzynią Karate, poza tym interesuje się zdrowym odżywianiem i dba o odpowiednią dietę swojego męża. W Polsce wierzą, że Lewandowski jest wart każdych pieniędzy, jakie ktoś byłby w stanie za niego zapłacić. Z pewnością jest on zawodnikiem, który może dać Realowi to czego teraz im najbardziej potrzeba, czyli gole i trofea.