MARCA: Casilla, najbardziej poszkodowanym zawodnikiem po usunięciu z Pucharu Króla

 

Po wyrzuceniu z rozgrywek Pucharu Króla, kilku zawodników otrzymało pewnego rodzaju cios. Copa del Rey było najlepszą okazją do tego, aby piłkarze, którzy występują rzadko lub w ogóle w pierwszym składzie Realu Madryt zdobyli zaufanie trenera. Najlepszym przykładem jest Casilla. To właśnie te rozgrywki miały być turniejem, w którym miał błyszczeć.

Jak podaje „Marca” najbardziej poszkodowanym zawodnikiem może zostać Kiko Casilla. Po odejściu Casillasa, domniemanym transferze De Gei i ostatecznym pozostaniu Keylora, to właśnie rozgrywki Copa del Rey miały być jego okazją do wykazania. Liga oraz Liga Mistrzów należy do Navasa. Kiko dostał mecze w Pucharze Króla. To właśnie dzięki nim miał udowodnić to, że potrafi stawić czoła sytuacji i bronić „Królewskich” barw.

Mecz w Kadyksie był jego czwartym występem w tym sezonie. Poprzednie trzy mecze rozegrał podczas nieobecności Keylora, który leczył naderwany mięsień. Nie były to jego najlepsze występy, oprócz wygranego meczu z Las Palmas (3:1). Sytuacja wróciła do normy, a Kiko musiał czekać na pierwsze spotkanie Pucharu Króla. Przyszłość wychowanka Realu Madryt maluje się w szarych barwach.