Marca: Courtois może kosztować Real 35 milionów euro

Embed from Getty Images

Thibaut Courtois i Eden Hazard zakończyli wczoraj kapitalny mundial, wygrywając z reprezentacją Belgii mecz o trzecie miejsce. Tym samym oficjalnie otworzyli dyskusję na temat swojej przyszłości, która zdaje się zapowiadać co najmniej ekscytująco.

Obydwaj piłkarze nie ukrywają, że pozostanie w Chelsea na kolejny sezon to tylko jedna z kilku możliwych opcji. Zarówno bramkarz, jak i skrzydłowy znajdują się w orbicie zainteresowań Realu Madryt. Można właściwie użyć stwierdzenia, że Królewscy mają ich w zasięgu ręki i istnieje duże prawdopodobieństwo, że belgijski duet wyląduje tego lata na Santiago Bernabéu.

Drugiej takiej okazji nie będzie

Nazwisko Courtois zawsze było wymieniane w kontekście potencjalnego wzmocnienia bramki Los Blancos, jednak golkiper Chelsea nigdy nie był tak blisko klubu ze stolicy Hiszpanii, jak teraz. Wpływ na to mają dwa niezwykle ważne czynniki: umowa piłkarza z The Blues (która wygasa za rok) oraz chęć powrotu do Madrytu (w latach 2011-2014 przez trzy sezony grał na wypożyczeniu w Atlético). W Realu Madryt zdają sobie sprawę z tego, że to wspaniała okazja, by zakontraktować klasowego bramkarza za relatywnie niewielkie pieniądze. Kwota transferu może wynieść około 35 milionów euro i w biurach na Bernabéu wiedzą, że taka ,,promocja” może się nie powtórzyć.

Belgijska prasa informuje już o szczegółach kontraktu Thibauta z Realem Madryt. Jak podaje Het Laatste Nieuws, osiągnięcie porozumienia jest tylko kwestią czasu, a zawodnik Chelsea podpisze kontrakt wiążący go z Los Blancos na pięć lat. Za każdy sezon w białych barwach Courtois otrzyma wynagrodzenie rzędu 11 milionów brutto.

Sam zainteresowany nie zmienia zdania i powtarza, że cały czas rozważa wiele możliwości, w tym pozostanie w Chelsea.