Marcelo nie podlega rotacjom

Marcelo zagrał we wszystkich ligowych meczach, w których był gotowy do gry, zarówno u Beníteza, jak i u Zidane’a. Lewy obrońca nie ma naturalnego zmiennika w zespole i dzięki temu ma zapewnione miejsce w pierwszym składzie Realu Madryt, podobnie jak Cristiano Ronaldo.

Marcelo jest stałym elementem układanki Realu Madryt w tym sezonie. Tak było za Beníteza oraz teraz – za Zidane’a. Brazylijczyk nie opuścił ani jednego spotkania, w którym mógłby wziąć udział.

Wystąpienie we wszystkich możliwych spotkaniach uniemożliwiły mu tylko kontuzje. W meczach przeciwko PSG oraz Sevilli jego pozycję zajął Nacho, a przeciwko Éibarowi i Getafe zagrał Danilo. Teraz Marcelo rozegrał pięć kolejnych spotkań z rzędu i pojawia się dylemat – czy jest konieczny odpoczynek przed spotkaniem z Romą, a przede wszystkim – kto go zastąpi.