http://www.iss-sport.pl/
HalaMadrid.pl

Niewykorzystana szansa


 

Real Madryt bezbramkowo zremisował na San Mamés w starciu 14 kolejki La Liga, na wyjeździe przeciwko drużynie Athleticu Bilbao.

Niewykorzystana szansa to dosłownie i w przenośni najlepsze słowa, które mogłyby podsumować ten mecz. Po dzisiejszym meczu Barcelony można było gdzieś powoli zacząć myśleć o tym że do końca grudnia naszą sytuację w grupie można zdecydowanie poprawić i ustawić się na niezłej pozycji przed drugą częścią sezonu, jednak to co wydarzyło się chwilę temu te optymistyczne plany burzy.


Mecz był ciekawy, nie można mu odmówić zwrotów akcji, emocji, dobrych okazji strzeleckich. Jednak jak to ostatnimi czasy z meczami Realu już bywa czegoś brakuje. To nie jest ta sama drużyna która grała w Cardiff kilka miesięcy temu. Skład niby ten sam a różnica ogromna. Piłka pomimo wysiłku i chęci zawodników nie wpada do bramki, obija słupki nogi rywala, wpada w trybuny czy ręce bramkarza. Akcje nie mają tej magii, nie widać tej chemii na boisku. Kiedy oglądasz mecz nie chcesz oglądać kolejnych akcji, wymian kontr a jedynie chcesz żeby chociaż jedna wpadła. Dokładnie tak było w tym meczu.

Nie brakowało starć słownych i fizycznych, brutalnej gry, piłkarze nie panowali nad emocjami. Czerwona kartka Sergio Ramosa była gwoździem do trumny w tym meczu. Zatrzymując się na chwilę przy jego osobie źle się patrzyło na jego grę i to jak rozgrywanie spotkania w masce sprawia mu problemy. Do tego doszły 2 głupie faule. I efekt jest jaki jest. Do tego Carvajal i Casemiro zobaczyli żółte kartki przez co cała 3 nie zagra w przyszłotygodniowym meczu przeciwko Sevilli.

Podsumowując to spotkanie tak naprawdę ciężko jest tu rozmawiać wyłącznie o tym meczu to cały czas są te same problemy które drużyna ma od niemal początku sezonu ligowego. W tej drużynie musi coś się zmienić i to jak najszybciej bo czasu na naprawę błędów jest coraz mniej a poprawy nie widać. Decydującym meczem będzie starcie z Barceloną za 2 tygodnie z Barceloną. Myślę, że każdy z nas chciałby zobaczyć ekipę, która w sierpniu zgarniała Superpuchar Europy. Jak będzie? Zobaczymy…