Paco Jémez: Czujemy się zdeptani i upokorzeni


Paco Jémez pojawił się na konferencji prasowej po spotkaniu z Realem Madryt. Trener gości skrytykował pracę sędziów, bronił postawy swoich zawodników oraz podkreślił, że czuje się upokorzony i ośmieszony.

Czerwone kartki


Już dawno nie widziałem nic tak groteskowego i haniebnego zarazem. Dzisiaj wszyscy przegraliśmy. Nasza piłka nożna straciła wiarygodność. Czujemy się zdeptani oraz upokorzeni, mimo wszystko jestem dumny z postawy moich zawodników. Musimy szybko o tym zapomnieć i skupić się na kolejnym spotkaniu. W tym momencie ciężko mi pocieszyć zawodników, ponieważ czują się zdeptani i upokorzeni.

Coś takiego się nie powtórzy

Wyjaśniłem to dostatecznie jasno. Myślę, że każdy powinien mnie zrozumieć, ty najwyraźniej nie rozumiesz.

Abstrakcyjny mecz

Znam kibiców Realu, ale większość ludzi po tym co dziś oglądaliśmy, nie będzie się czuć komfortowo. Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Momentami miałem wrażenie, że to wszystko to sen i nie dzieje się naprawdę. Największym problemem nie jest to, że dostaliśmy dziesięć. Cieszyliśmy się bardzo krótko. Wiadomo, że wszystko się może zdarzyć. Wszyscy musimy wyciągnąć wnioski z tego meczu, żeby to się już nie powtórzyło.

Co dokładnie cię martwi?

Wszystko

Mecz wyglądałby inaczej, gdybyście grali w jedenastu.

Pierwsze piętnaście minut naprawdę mi się podobało. To był sensacyjny futbol, graliśmy dobrze i mieliśmy swoje sytuacje. Musimy się szybko przegrupować. Jestem zadowolony tym co pokazał mój zespół. Myślę, że gdybyśmy grali w jedenastu byłoby znacznie lepiej.

Rzuć kamień i schowaj rękę

Mówię o całej sytuacji. Nie mówię o sędziach, nie mam zamiaru.

Bronisz swoich zawodników

Tak się zdarza na boisku. Nie sądzę, że Tito chciał wykonać taki atak, nie mogę mu tego zarzucić. Sędzia pokazał czerwoną kartkę i to nas zraniło.

To miało być inne spotkanie

Gra zwolniła kiedy straciliśmy drugiego zawodnika. To było morderstwo, druga czerwona kartka zabiła mecz, nie można tak robić. Chciałbym, żebyśmy kończyli w jedenastu, moglibyśmy sprawić im problemy. To byłoby świetne widowisko dla kibiców.

 

Życzę wszystkim wesołych świąt, sędziemu również.