Pięć dni na sprzedaż Bale’a

Embed from Getty Images

Roberto Palomar, dziennikarz, który na łamach dziennika Marca prowadzi swój blog o nazwie Nie lubię poniedziałków, swój dzisiejszy wpis poświęcił na sytuację Realu Madryt na kilka dni przed zamknięciem letniego okienka transferowego.

Oto, co na swoim blogu zamieścił Palomar:

Real Madryt ma pięć dni na dobre zamknięcie okienka transferowego. Chodzi przede wszystkim o pozyskanie napastnika z prawdziwego zdarzenia, który wykonywałby tą samą dobrą pracę co Morata. Napastnika, który wykazuje się łatwością zdobywania bramek we wszelkich meczach sezonu, w tym tak specyficznych jak ten, który został rozegrany ostatniego wieczoru. Wyraźnie widać brak instynktu Benzemy, a kiedy nie ma Cristiano, to nie ma goli. Zidane potrzebuje napastnika od brudnej roboty.

Po drugie, aby dobrze zakończyć to okienko, Real Madryt musi sprzedaż Bale’a. Jego gra w ostatnich miesiącach jest na tyle nieskuteczna, że nikt już nie spodziewa się, że będzie lepiej. Najgorsze jest to, że Bernabéu zaczyna tracić do niego resztki szacunku, a w takich warunkach jeszcze trudniej będzie mu o lepszą grę. 

Madryt ma pięć dni, aby znaleźć rozwiązanie. Można skorzystać z dobrej opinii, którą Bale ma nadal na Wyspach Brytyjskich, w celu zgromadzenia środków na zakup nowego napastnika. Oczywiście, Real stać na transfer bez sprzedawania Walijczyka. Ale żeby sytuacja w ofensywie się poprawiła, należy wykonać oba te kroki.