Piqué: Wyszłoby na to, że przewagę nad Realem i Atlético osiągnęliśmy dzięki arbitrom

Embed from Getty Images

Barcelona zremisowała na El Madrigal i wywalczyła jeden cenny punkt w walce o mistrzostwo kraju. Mecz wzbudził jednak wiele kontrowersji. Polemizowano między innymi o tym czy Piqué rzeczywiście powinien zostać wyrzucony z boiska po dwóch żółtych kartkach oraz o rzutach karnych. Jako pierwszy swoją opinię wyraził oczywiście stoper Blaugrany.

Przewaga nad rywalami nie wynika z przychylności sędziów:

„Możemy dyskutować o rzucie karnym na Leo, o mojej pierwszej żółtej kartce, której nie powinno być. Możemy spędzić wiele godzin na dyskusji. Wyszłoby na to, że przewagę nad Realem i Atlético osiągnęliśmy dzięki arbitrom. Czasami nie gwiżdżą na korzyść i czasami wręcz przeciwnie. Mieliśmy mecz w naszych rękach, zdobyliśmy tylko jeden punkt, ale zostaje jedno spotkanie mniej”.