Polacy w Realu Madryt…

12335925_978616218880112_1646617210_n

Polak w Realu Madryt? Większość z Was kojarzy zapewne tylko Jerzego Dudka. Otóż to nie prawda! Polaków związanych z „Królewskimi” było czterech bądź pięciu, zależy jak kto uznaję. Według mnie było pięciu! Zaraz przybliżę Wam sylwetki poszczególnych zawodników. Jerzego Dudka nie trzeba Wam chyba przedstawiać. Były bramkarz Reprezentacji Polski, bohater Liverpoolu i tylko rezerwowy Realu Madryt. 18 spotkań przez 4 lata nie robią wrażenia. Pora na Kamila Glika. Tak, tego Kamila, kapitana Torino! Rok 2007, skauci wyłapują obrońce UD Horadady, młodziutkiego osiemnastolatka, Kamila Jacka Glika. Kamil rozegrał półtora sezonu w rezerwach Los Blancos, następnie udał się do Piasta Gliwice. Gdzie teraz się znajduje wszyscy doskonale wiemy. Kapitan Torino, pewny punkt w składzie Adama Nawałki. Hola, hola Glik sam do Realu się nie udał. UD Horadada straciła też drugiego Polaka, Szymona Matuszka. Szymek występuje na pozycji pomocnika. Międzynarodowej kariery jednak nie zrobił, aktualnie dzierży barw pierwszoligowego Dolcanu Ząbki, z którym bije się o wejście do ekstraklasy. Trzecim rodakiem, który trafił w tym samym czasie do Realu był dziewiętnastoletni Krzysztof Król. „Karierę” w Realu zrobił największą. Jako boczny obrońca przebrnął przez niższe szczeble i dotarł do Castilli. Na tym się jednak skończyło. Następnym „przystankiem” była Jagielonia. Obecnie Krzysiek występuje w AEL Kallonis. Najlepsze zostawiłem na koniec. Raymond Kopaszewski, żywa legenda Realu Madryt! Mimo, iż w stolicy Hiszpanii występował tylko 3 lata, największe triumfy święcił w białym stroju. W 1958 roku zdobył złotą piłkę! Wróćmy jednak do dzieciństwa Raymonda. Obydwoje rodzice popularnego Kopy są Polakami, francuskimi emigrantami. Wszystko przez wojnę. Gdyby nie to na liście FIFA 100 mielibyśmy dwóch Polaków, Zbigniew Boniek nie byłby sam. Raymond  znał język polski co pokazuje, że był związany z naszą Ojczyzną. Czy według Was powinniśmy mówić o pięciu czy czterech Polakach występujących w Realu Madryt? Zostawiam Was dziś z tym pytaniem…