Prawie wszyscy do dyspozycji trenera


Za wyjątkiem Kovacica, który musi odpokutować czerwoną kartkę, którą otrzymał w ubiegła niedzielę na Mestalla, Zidane będzie miał w swoim jutrzejszym debiucie do dyspozycji cały zespół. Nikt nie jest kontuzjowany. Nowość!. Drugą ważną rzeczą jest fakt, że jak pokazują zdjęcia z realmadrid.com, drużyna jest w doskonałych nastrojach – wszyscy się uśmiechają, żartują i tak dzień w dzień…

Jutro jednak trzeba będzie spoważnieć. Spotkanie z Deportivo będzie pierwszym meczem Zidane`a w roli szkoleniowca pierwszego zespołu. 17 punktów, które Real zgubił dotychczas (3 porażki i 4 remisy) sprawiło, że Królewscy znajdują się na trzecim miejscu, mając zaledwie punkt przewagi nad Villarealem i tylko pięć nad Celtą, czyli pozycją, która uprawnia do gry w Lidze Europejskiej. Co gorsza Real traci dwa punkty do Barcelony (która ma jedno spotkanie mniej) i  już cztery do ekipy Simeone. Zwycięstwo jest priorytetem. Nie będzie większej rewolucji w składzie. Do zespołu wróci James, który był ofiarą „ery Beniteza”, a przed nim zagra BBC. W środku pola zagrają Modric i Kroos , czyli klasyczna szóstka z przodu. Tym razem zarówno Benzema i Bale są zdrowi.


Kibice Królewskich oczekują, że do składu wróci Carvajal. Cena jaką Real zapłacił za Danilo wydaje się być wygórowana w stosunku do tego co obrońca prezentuje. Do wyjściowej XI kosztem Pepe może wskoczyć Varane. Pozycja Ramosa, Marcelo i Keylora wydaje się niezagrożona.

Fani są zadowoleni ze zmiany na ławce trenerskiej. Pomimo braku doświadczenia Zidane`a kibice są pełni nadziei. W zasadzie to nie do końca jest prawda. Zizou był asystentem Ancelottiego, w Lizbonie w finale Ligi Mistrzów oraz na Mestalla kiedy magiczny rajd Bale`a zapewnił Królewskim Puchar Króla.