Do przerwy Real Madryt demoluje Granadę


Do przerwy Real Madryt prowadzi z Granadą 4:0, która została zdemolowana przez gospodarzy.

Zanim rozpoczęło się spotkanie, Cristiano Ronaldo zaprezentował publiczności zgromadzonej na Estadio Santiago Bernabéu swoją czwartą Złotą Piłkę.


Przez pierwsze minuty meczu Real Madryt wyglądał nieco ospale, nie tworząc sobie żadnej dogodnej okazji do strzelenia bramki. Pierwsza przyszła w 12. minucie i od razu zakończyła się zdobytą bramką. Po odbiorze piłki przez Królewskich, piłkę do Isco zagrał Karim Benzema, a Hiszpan pokonał Guillermo Ochoę. Po bramce 24-latka gra Los Blancos ożywiła się, czego efekt przyszedł dziewięć minut później. Bramkarz Granady po strzale Luki Modricia wybił piłkę tuż pod nogi Karima Benzemy, który wpakował piłkę do siatki, choć trzeba zaznaczyć, że bramka nie powinna być uznana, ponieważ Francuz był na spalonym. Sześć minut później Real Madryt zadał kolejny cios gościom. Fantastyczną akcją indywidualną popisał się Marcelo, po czym posłał piłkę na głowę Cristiano Ronaldo i Portugalczyk bez problemu wpakował piłkę do siatki głową. W 32. minucie swoją drugą bramkę w tym meczu dołożył Isco. Najpierw Królewscy przejęli piłkę po czym Luka Modrić zagrał piłkę wzdłuż bramki Granady, a Isco wpakował ją do siatki. Pięć minut później Hiszpan był bliski skompletowania hat-tricka, lecz jego fantastyczny strzał z dystansu wybronił Ochoa. W 43. minucie znakomitą dwójkową akcją popisali się Modrić i Benzema, lecz strzał Chorwata został obroniony przez bramkarza Granady. Więcej korzystnych okazji Los Blancos w pierwszej połowie sobie nie stworzyli i zeszli do szatni z czterobramkowym prowadzeniem.