Raúl: Real z Zidane’em ma więcej możliwości


Raúl González Blanco jest przekonany, że Zidane w roli trenera Realu Madryt będzie miał wiele możliwości, aby zatryumfować w lidze i Lidze Mistrzów. Hiszpan udzielił wywiadu w Cadena Ser.

Przybycie Zidane’a do pierwszej drużyny


„Wraz ze zmianą trenera do drużyny zawitała radość połączona z dobrym futbolem. Real Madryt wciąż ma wielu fanów, zmiana była konieczna, ponieważ nie wszystko szło tak jak powinno. Z Zizou za sterami drużyna będzie mieć więcej możliwości w lidze i Lidze Mistrzów”.

Zidane

„Pracował razem z Ancelottim, to była świetna okazja do poprawy nastrojów w zespole. W ostatnich dwóch spotkaniach było widać radość w grze drużyny, wcześniej tego brakowało”.

Oferta z Realu Madryt

„Królewscy zawsze mają u mnie otwarte drzwi, mam dobre relacje z prezesem. Zdecydowałem, że na razie zostanę w Nowym Jorku. Kiedyś nadejdzie odpowiedni moment, aby wrócić do Madrytu, ale teraz jestem we właściwym miejscu”.

Przyszłość w Madrycie

„Nie wykluczam żadnej roli w futbolu, no może poza prezesem. Jeżeli ktoś był dobrym piłkarzem, wcale nie oznacza to że będzie dobrym trenerem, muszę się przygotować. Kiedy stwierdzę, że jestem już gotowy, to nie będę się zastanawiał. Myślę, że w tej chwili jestem na innej drodze. Real Madryt zawsze będzie moim domem i mam nadzieję, że w odpowiednim momencie będę mógł pomóc”.

Będziesz trenerem ?

„W tej chwili nie staram się o licencję. La Liga daje mi możliwość zajęcia się futbolem z perpsektywy biznesowej, to dla mnie wzbogacające doświadczenie. Madryt zawsze będzie dla mnie pierwszym wyborem”.

Twoje wartości

„Zawsze starałem się przekazywać nowym zawodnikom co to znaczy Real Madryt, ponieważ wartości jakie płyną z historii tego klubu są niesamowite. Dla mnie piłka nożna to najlepszy możliwy zawód”.

Pochwała dla innych klubów

„Nigdy nie byłem do czegoś nastawiony negatywnie. Zawsze powtarzałem, że jestem człowiekiem futbolu. Jestem kojarzony z Realem, ale wcześniej byłem w Atlético. Real Madryt to miesjce gdzie rozwinąłem się i dojrzałem jako piłkarz i jako człowiek, gdzie czułem jedność z kibicami. Myślę, że byłem szanowany prawie we wszystkich regionach w Hiszpanii. Byłem szczęśliwy później kiedy grałem w Niemczech, w Katarze, w Stanach… Jestem osobą futbolu, która wierzy w prace zespołową, w dyscyplinę, walkę oraz pozytywne wartości płynące z gry”.

Praca jako ambasador LFP

„Jestem dumny z bycia częścią ligowej drużyny. To dodaje wartości marce La Liga i promuje naszą ligę w kraju gdzie coraz więcej osób uprawia soccer. W Madrycie znali moją decyzję wcześniej, moje relacje i stosunki z klubem są dobre. Zaakceptowali i uszanowali moje postanowienie”.

Odejście z Realu Madryt

„Madryt to był mój dom. Ciężko było mi podjąć decyzję o odejściu. Rozmawiałem kilka razy z Mourinho, to były bardzo pozytywne rozmowy, ale zdecydowałem się przenieść do Niemiec”.

Były piłkarz

„Tu w Nowym Jorku jest łatwiej. Sezon kończy się w listopadzie. Stopniowo odchodziłem, w czerwcu poczułem, że to mój ostatni sezon. Nie przegapiłem swoje momentu”.

Życie w USA

„Wszystko się rozwija, jestem tu znany. Mogę sobie pozwolić na rzeczy, których nie mogłem w Madrycie. Chodzę po ulicach, jeżdżę metrem”.

Odejście z kadry

„To było dziesięć cudownych lat w reprezentacji, starajałem się osiągnąć sukces, ale nigdy mi się to nie udało. Spędziłem wiele godzin z Luisem Aragonésem. Myślę, że to jeden z najlepszych trenerów. Miałem nadzieję, że znajdę się w jego kadrze, ale uszanowałem jego decyzję. Pierwsze miesiące poza reprezentacją były bardzo ciężkie…”