Real nie chce Verrattiego, bo ma Febasa

Embed from Getty Images

Od jakiegoś czasu było głośno na temat zainteresowania Realu Madryt osobą Marco Verrattiego. Włoch to niespełnione marzenie Carlo Ancelottiego, który próbował sprowadzić go do Madrytu podczas swojej przygody w roli trenera Los Blancos. Marco, jedna z gwiazd PSG, przedłużył niedawno kontrakt i jego transfer jest praktycznie niemożliwy. Królewskich informacja o nowej umowie pomocnika z Paryżanami nie zmartwiła, ponieważ w szkółce Królewskich jest Aleix Febas.

Aleix mierzy nieco ponad 170 centymetrów i ma dwadzieścia lat. Jest silny fizycznie i ma mocny charakter. Mimo młodego wieku nie boi się wyzwań. To lider, który stawia czoła zagrożeniom. Trenerzy ze szkółki Realu Madryt przyznają, że Febas swoimi zagraniami zadowala największych koneserów piłki nożnej i zawsze jest w odpowiednim miejscu do przejęcia piłki i szybkiego zagrania do lepiej ustawionego partnera z drużyny. Swoje nieprzeciętne umiejętności potwierdził już w meczu Młodzieżowej Ligi Mistrzów z Napoli.

Ten młody piłkarz gra obecnie w Castilli pod okiem Luisa Miguela Ramisa, a obaj panowie znają się ze współpracy w drużynach młodzieżowych. Rafa Benítez podziwiał Marco Verrattiego, ale jak donosi El Confidencial, hiszpański trener zrezygnował z walki o włoskiego piłkarza, ponieważ jego zdaniem piłkarz ze szkółki ma przed sobą większą przyszłość niż zawodnik PSG.

Trenerzy pracujący w szkółce Realu Madryt z radością przyjęli decyzję Beníteza. Praca tych ludzi często pozostaje w zapomnieniu, ale dzięki takim piłkarzom jak Tebas warto o nich pamiętać. Zidane, podczas swojej pracy w drugiej drużynie, ustawiał utalentowanego piłkarza jako klasycznego środkowego pomocnika, jednak jego zmysł do wyprzedzania zdarzeń na boisku i przechwytów piłek jest niepodważalny. Po przejęciu drużyny przez Ramisa zapowiedział on, że Aleix dostanie większą swobodę w strefie kreowania gry, wykorzystując w ten sposób wizję gry młodego piłkarza i umiejętność ostatniego podania, a także umiejętność uderzenia z dystansu.

Zidane doskonale zna możliwości Aleixa Febasa. Zizou, ojciec Enzo, jest na bieżąco z postępem zawodników drugiej drużyny. Wiele osób w szkółce jest przekonanych, że Febas zadebiutuje w pierwszej drużynie przed zakończeniem sezonu, kiedy to presja związana z przedsezonowymi oczekiwaniami zacznie schodzić. Będzie to idealny moment na debiut. W ostatnim czasie w Realu Madryt wychowankowie nie potrafili przebić się do pierwszej drużyny, ale teraz mając Borję Mayorala, Odegaarda i Febasa w biurach na Bernabéu z optymizmem patrzą w przyszłość.

 

Bramkę Febasa w meczu z Napoli można obejrzeć TUTAJ