Sánchez: Ronaldo i Messi to też ludzie, nie roboty

Embed from Getty Images

Były meksykański piłkarz udzielił wywiadu dla AS’a, którego głównym tematem jest Cristiano Ronaldo. Wyjaśnia, że ani on ani Portugalczyk nie zaryzykowałby wykonania rzutu karnego w taki sposób jak zrobił to Messi.

Jest zadowolony ze statystyk Ronaldo

„Rekordy od zawsze były jego domeną. Jestem szczęśliwy, że taki zawodnik gra w Realu Madryt. Zawsze walczy o Pichichi i Złotego Buta. Biorąc pod uwagę lata jakie mu zostały w futbolu, jestem pewiem, że będzie gonił mój wynik i na pewno go poprawi”.

Ronaldo nie wykonałby karnego tak jak Messi

„Ja i on mamy podobne spojrzenie, na niektóre sprawy. Lubimy strzelać sporo bramek, jak najwięcej w każdym meczu, ja też wykonywałem rzuty karne. Cristiano walczy o Pichichi i Złotego Buta. Myślę, że mógłby oddać rzut karny komu innemu, gdyby poprosił go o to Benzema lub Bale ale nie wiem czy zaryzykowałby teraz, kiedy brakuje mu do mnie już tylko 5 rzutów karnych”.

Sytuacja z brakiem bramek na wyjazdach

„Kiedy dużo strzelasz, to ludzie są przyzwyczajeni, że będziesz trafiać w każdym meczu. Oni muszą zrozumieć, że też jesteś człowiekiem i nie wszystko zawsze ci wychodzi tak jakbyś chciał, albo przeciwnik ma bardzo dobrą obronę. Nie można krytykować Messiego lub Ronaldo co mecz czy kilka bo im nie wyjdzie, to są ludzie, a nie roboty”.

Presja

„To nie presja determinuje piłkarzy, a odpowiedzialność. Jestem przekonany, że Cristiano czy Messi kiedy grają nie mają presji. Ja też zawsze wychodziłem na boisku chciałem strzelać bramki i pomagać mojej drużynie w odniesieniu zwycięstwa”.