Sprawa odszkodowania Beníteza jest już zamknięta

Embed from Getty Images

W środę Rafa Benítez przemówił po raz pierwszy od kiedy został zwolniony z Realu Madryt. Nie powiedział wszystkiego w BT Sports, ugryzł się w język: „Możemy zobaczyć co się stało z Camacho, Del Bosque, Pellegrinim, Mourinho i Ancelottim… to nie jest łatwe. Wszystko musisz robić perfekcyjnie. Jeżeli robisz coś źle, albo prezes wierzy, że robisz coś źle to masz kłopoty”. W piątek El Economista poinformował, że za te słowa Hiszpan może stracić część odszkodowania, ze względu na klauzulę milczenia, która była zawarta w jego kontrakcie.

Gazeta skontaktowała się z Garcíą Quilón, który reprezentuje interesy hiszpańskiego szkoleniowca. „Sprawa odszkodowania jest zamknięta, pieniądze zostały wypłacone”. Benítez podpisał trzyletni kontrakt, ale umowa zakładała, że jeżeli zostanie zwolniony przed 15 stycznia 2016, to będzie mógł pobrać wynagrodzenie należne mu za jeden sezon.