,,Widząc wchodzącego Nacho, Isco samodzielnie zdecydował o powrocie na ławkę”…

Embed from Getty Images

Jak donosi As.com, przed wyrzuceniem Carvajala i karnym Barcelony, Zidane miał przygotowane dwie zmiany: Marco Asensio i Garetha Bale’a, którzy już ściągnęli dresy, otrzymali niezbędne instrukcje i czekali na koniec akcji, by pojawić się na murawie. Niestety, zanim to nastąpiło zdarzyło się coś, co pokrzyżowało plany szkoleniowca: karny dla rywali, wyrzucenie obrońcy i świętujący Messi. Przy takim obrocie spraw Zizou zwrócił się w stronę ławki rezerwowej i kazał szybko przebrać się Nacho. Hiszpan zastąpił Karima Benzemę, wówczas gdy Bale i Asensio oczekiwali na dalszy rozwój wydarzeń.

Właśnie wtedy, kiedy Real Madryt wciąż mógł dokonać dwóch zmian Isco sam z siebie zdecydował przestać się rozgrzewać i wraz z Pintusem udał się w stronę ławki, pomimo że Asensio i Bale nadal nie weszli na boisko. Polemikę może wzbudzić fakt, że pomocnik podjął tę decyzję samodzielnie, nie czekając na żaden sygnał od trenera, a Zidane wciąż miał możliwość zmiany dwóch zawodników, w tym wprowadzenia Hiszpana, który już z powrotem rozsiadł się na ławce. Finalnie swoje szanse otrzymali Bale i Asensio, a Alarcón nie rozegrał ani minuty.

Sam zawodnik natychmiast opublikował wiadomość za pośrednictwem Twittera, w której krótko i dobitnie określił, co myśli o doniesieniach Asa. Cała sytuacja okazuje się zatem wymyśloną przez media i niepotrzebną plotką, która jedynie zaostrza negatywne odczucia po przegranym Klasyku w stolicy Hiszpanii.

,,Przestańcie rzucać gównem, moi dwaj koledzy już wchodzili na boisko…nie wiedziałem, że można dokonać 4 zmian.”