Wykorzystać w końcu potknięcie rywala

Dzisiaj Real Madryt powalczy o dobre wejście w nowy rok. Pierwsze starcie w 2016 roku odbędzie na Estadio Mestalla przeciwko Valencii. To spotkanie ujrzymy w ramach 18. kolejki La Liga.

Dla Rafy będzie to kolejny mecz o być albo nie być. Mimo wygranego meczu z Sociedad, czarne chmury dalej zbierają się nad głową Beniteza. Każda wpadka może oznaczać koniec przygody z Królewskimi dla tego trenera. Real postara się udowodnić, że z nowym rokiem jego gra się poprawiła. Z pewnością Los Blancos będą chcieli pozostawić w niepamięci nieudany poprzedni rok i w nowy wejść z przytupem. Motywującym (albo i nie, jeśli mamy w pamięci spotkanie przeciwko Villarreal) czynnikiem może okazać się zremisowane wczoraj spotkanie Barcelony z Espanyolem. Dziś jest szansa zniwelować straty do lidera na dwa oczka, a obecnie na czele tabeli znajduje się Atleti. Trzeba jednak pamiętać, że Barcelona ma jedno zaległe spotkanie – ze Sportingiem Gijón – którego nie rozegrała w wyznaczonym terminie przez udział w Klubowych Mistrzostwach Świata.

W tym może im jednak mogą im przeszkodzić „Nietoperze”. Mimo małego kryzysu, Valencia to wciąż trudny przeciwnik, szczególnie na Mestalla. Pamiętamy, że chociażby Barcelona w tym sezonie zgubiła tam punkty. Real (36) przed tą kolejką traci do Barcy trzy punkty, a do Atletico aż pięć oczek. Przy czym Katalończycy mają jeszcze zaległe spotkanie do rozegrania, a obydwa te zespoły rozegrały już swoje spotkania w ramach obecnej kolejki. Gospodarze są w gorszej sytuacji. Zajmują dopiero 10 miejsce w tabeli. Nie potrafią też wygrać w lidze od 5 spotkań. Ostatnie 3 punkty udało im się zdobyć 7 listopada pokonując Celtę 5:1. Królewscy przystąpią do tego spotkania pokrzepieni ostatnim zwycięstwem nad Sociedad.Tym razem jednak będzie to silniejszy przeciwnik dodatkowo na nieprzyjaznym terenie.

Cristiano Ronaldo będzie szukał szans na kolejne gole. W 10 występach przeciwko Valencii, zdobył ich 9. Będzie też chciał przegonić Suareza, który prowadzi w klasyfikacji najlepszych strzelców. Bale przyjedzie na Mestalla jako najlepszy asystent w lidze (7). Każdy z nich będzie potwierdzić swoją wysoką dyspozycję. Na to spotkanie Rafa będzie miał już dostępną prawie całą kadrę. Do zdrowia wrócił Sergio Ramos. Jedynie Dani Carvajal nie pojechał do Walencji ze względu na dolegliwości zdrowotne, z kolei Karim Benzema narzekał na wczorajszym treningu na ból prawej kostki. Francuz co prawda pojechał z drużyną na dzisiejsze spotkanie, a także jest awizowany w przewidywanych składach, to pewności co do jego występu mieć nie można. Gospodarze na pewno trzech punktów nie pozwolą zbyt łatwo wywieść z Mestalla. Real jest idealnym przeciwnikiem do przezwyciężenia kryzysu. Gary Neville nie będzie mógł skorzystać z podstawowego obrońcy Mustafiego i skrzydłowego Feghouliego. Największym zagrożeniem dla defensywy Realu będzie będzie Paco Alcaser. W tym sezonie zdobył 7 goli i jest najskuteczniejszym zawodnikiem Nietoperzy.

Mecz z Realem będzie pierwszym poważnym sprawdzianem dla Neville’a. Na razie wyniki jego zespołu nie są porywające. Ten mecz będzie dla niego prawdziwym egzaminem. Dla Realu z kolei będzie bardzo ważnym przystankiem na drodze po mistrzostwo. To spotkanie może też zaważyć na przyszłości Rafy. Valencia będzie grała o coś więcej niż 3 punkty. Przed swoją publicznością będą chcieli pokazać, że najgorsze już za nimi. Niewątpliwie czeka nas emocjonujący wieczór.

Przewidywane składy wg dziennika AS:

1451781833_942683_1451782110_noticia_normal

Mecz w ramach 18. kolejki Liga BBVA odbędzie się o godzinie 20:30. Obejrzeć go można będzie na kanale Eleven.