Zaskakujące wybory Beniteza

al

Wczorajszy Klasyk, oprócz ogromnej różnicy w jakości piłkarskiej obu zespołów, pokazał również różnicę w filozofii obu klubów.  W składzie desygnowanym do gry przez Beniteza, nie znalazł się choćby jeden wychowanek, podczas gdy w wyjściowej XI Barcelony, znalazło się ich, aż pięciu.

Benitez już wcześniej ogłosił, że w kadrze na El Clásico nie znajdą się Nacho i Czeryszew, a kilka godzin przed meczem wypadli z niej Yáñez i Lucas Vázquez. Na ławce rezerwowych znaleźli się Casilla, Carvajal i Jesé. Co więcej, w wyjściowym składzie Realu Madryt znalazł się tylko jeden Hiszpan, Sergio Ramos. Z sześciu zawodników, którzy latem przybyli do Madrytu, aby pomóc zdetronizować Barcelonę, na boisko wybiegł tylko jeden, Danilo. Luis Enrique postawił na  Piqué, Jordiego Albę, Busquetsa, Iniestę oraz Sergi Roberto, a później dołączyli do nich jeszcze Messi i Munir.

Wyjściowa XI Królewskich była mocno zaskakująca. Carvajal, Casemiro oraz Isco rozpoczęli spotkanie na ławce, podczas gdy na boisko wybiegli Danilo, James i Benzema. Isco zrezygnował z gry w reprezentacji podczas ostatniej przerwy międzynarodowej, aby nie narażać się na kontuzję i lepiej przygotować się do meczu z Barceloną, ale zamiast na niego trener postawił na Jamesa, który rozegrał dwa spotkania w reprezentacji w pełnym wymiarze czasowym i ostro trenował po powrocie do klubu. Pominięty został również Casmiro, który grał w ostatnich ośmiu spotkaniach, a od pierwszej minuty szansę dostał Benzema, który nie grał przez miesiąc z powodu kontuzji, a jego sprawa z Valbueną wciąż nie została wyjaśniona.

as.com