Zidane: Oczekujemy bardzo trudnego spotkania


Przed jutrzejszym meczem z Sevillą w Copa del Rey trener Królewskich spotkał się z dziennikarzami na konferencji i odpowiadał na ich pytania.

Jak drużyna powinna podejść do tego spotkania, mając na uwadze wynik z pierwszej części dwumeczu?


Wiemy, że to inny mecz. Będzie bardzo skomplikowany, ponieważ Sevilla będzie chciała dać z siebie maksimum, żeby to wygrać i myślę, że możemy oczekiwać trudnego meczu. Jesteśmy na to przygotowani, nic się nie zmienia. Od tego momentu aż do końca sezonu będziemy rozgrywać skomplikowane mecze i ten jutrzejszy z Sevillą będzie jednym z nim.

Czy Cristiano zostanie powołany?

Jutro zobaczycie, kto z nami poleci, ale zamysł jest taki, że każdy jest ważny. Nawet z wynikiem 3:0. Trzeba postępować z głową i zawsze respektować innych. Jutro okaże się, kto z nami będzie i kto zagra.

Co się stało z Jamesem? Nie trenował dzisiaj.

Jutrzejszy mecz jest kolejnym bardzo ważnym meczem. A James poczuł problem mięśniowy w łydce i jak zwykle, nie chcemy ryzykować. Myślę, że to nic wielkiego, ale gdy coś jest nie tak, to nie chemy ryzykować i musimy być ostrożni, bo mamy wiele ważnych spotkań do rozegrania. Zobaczymy, jak rozwinie się ten problem, ale nie zamierzamy ryzykować.

A co z powołaniem Ramosa i Lucasa?

Obydwaj czują się dobrze. Sergio jako kapitan będzie z nami i Lucas też. Nie czuje już żadnego dyskomfortu ani nic z tych rzeczy.

Nieobecność Barcelony na gali FIFA?

Ja myślę tylko o jutrzejszym meczu. Tylko to jest moim zadaniem.

Dużo meczów z Sevillą:

Nie mogę nic zrobić, tak się ułożyło. Minusem są podróże, ale nie można tego uniknąć. Jutro lecimy do Sevilli.

Pique i sędziowie:

Szanuję wasze pytania, ale nie będę w to wchodził. Powiem coś i będę miał później problemy. Ja jestem zainteresowany meczem.

Potrójna korona:

Ani ja, ani zawodnicy, ani ludzie pracujący z zespołem nie myślimy o tym na co dzień. Triplete oczywiście jest celem, ale też rzeczą odległą. W futbolu wszystko osiąga się dzień po dniu. Po takim treningu jak dzisiaj jestem zadowolony, ponieważ widzę wykonaną pracę.

Podobne problemy jak z Borussią Dortmund:

Nie rozmawiamy o tym, ale wiem, że będziemy się męczyć. Oni wyjdą silni, szczególnie na początku meczu. Musimy być przygotowani. Potem zobaczymy, jak to się rozwinie. Oczekujemy bardzo trudnego spotkania.

Sevilla jako najtrudniejszy rywal w lidze?

Najpierw gramy z nimi w Pucharze Króla a następnie mamy kolejne spotkanie z nimi w innych rozgrywkach, w lidze. To, co robi Sevilla, jest fenomenalne. To bardzo silny zespół, bardzo dobry, mają ekipę z jakością. Te dwa mecze są dla nas fundamentalne, to będzie ważny tydzień.

Znaczenie Casemiro dla drużyny, od powrotu po kontuzji zagrał w każdym meczu:

Casi dużo odpoczywał z powodu kontuzji. Wiemy, jakie jest jego znaczenie w środku pola, zarówno dla broniących, jak i dla atakujących. Jutro będzie z nami. On czuje się bardzo dobrze.

W tym sezonie gole strzelało 20 zawodników Realu:

To coś nieoczekiwanego, ponieważ nie prosimy obrońców, żeby strzelali. Jednak kiedy się to zdarza, zawodnicy są bardzo zadowoleni. Najważniejszą rzeczą jest praca, żebyśmy pracowali jak to dotąd robiliśmy, żebyśmy mogli grać wielkie mecze i je wygrywać. A jeśli chodzi o gole, to nie będzie problemem, jeśli trzech czy czterech graczy ich nie strzeli, bo nie jest to najważniejszą sprawą.

Sezon Samira Nasriego: [pytanie i odpowiedź po francusku]

To zawodnik z wielkim talentem, miał niesamowity początek sezonu z Sevillą. Widziałem jego występ z Atlético i był fantastyczny. Nie jestem jednak tym zaskoczony. Jego kariera wygląda świetnie, ale każdy zawodnik zawsze oczekuje więcej w swojej karierze.