Zidane: Szpaler? Nie będziemy robić czegoś, czego oni nie zrobili dla nas

Embed from Getty Images

Na konferencji prasowej poprzedzającej ligowe starcie z FC Barceloną, trener Realu Madryt wypowiedział się m. in. na temat szpaleru dla zawodników Blaugrany.

Drużyna:

– Jesteśmy w dobrej formie, wypoczęliśmy i czujemy się gotowi na jutrzejszy mecz.

Szczególne uhonorowanie Iniesty:

– To zawodnik, którego podziwiamy, on nie jest zwyczajnym graczem. Wszyscy znamy jego dokonania i wiemy, jakim jest człowiekiem. Możemy mu tylko pogratulować i życzyć wszystkiego dobrego na przyszłość.

Isco i Varane:

– Stawką tego meczu są trzy punkty, nie odmienimy sytuacji w lidze, ale zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby wygrać. Co do zawodników odczuwających dyskomfort – jeśli gracz nie jest w 100 % gotowy, to nie zagra, ale dzięki szerokiej kadrze będziemy mogli go zastąpić.

Mając na uwadze finał Ligi Mistrzów, nie będzie pan ryzykował wystawianiem niektórych zawodników?

– Nie, niekoniecznie. Nie będę o tym myślał, gdyż wtedy rozgrywanie pozostałych potyczek ligowych wydawałoby się pozbawione sensu. Jeżeli gracz nie jest gotowy, to nie gra, jednak jeśli chodzi o resztę, będą dostępni jak zawsze.

Sergio Ramos:

– Sergio jest naszym liderem, kapitanem. Powiedzieć, że jest ważny dla każdego, to jak nic nie powiedzieć. On jest przykładem poświęcenia, motywuje wszystkich dookoła. Bardzo się cieszę, że mogłem z nim dzielić część kariery.

Szpaler dla Barcelony:

– Po Klubowych Mistrzostwach Świata oni nie wykonali dla nas szpaleru, tłumacząc się, że nie brali udziału w tych rozgrywkach. To nieprawda, bo żeby dojść do tych rozgrywek, trzeba grać w Lidze Mistrzów, a w tych rozgrywkach Barça przecież brała udział. Mimo to, nie wykonali szpaleru. Wygrali krajowy dublet i szanujemy to, gratulujemy im. Nie będziemy jednak robić czegoś, czego oni nie zrobili dla nas.

La Liga jest ważniejsza od Ligi Mistrzów?

– Nie ważniejsza, jak zawsze powtarzałem, jest trudniejsza.

Pomimo ewentualnej wygranej w finale Ligi Mistrzów, ten sezon będzie ,,klapą” bez zwycięstwa w lidze?

– Nie, nie będzie ,,klapą”. To prawda, nie mieliśmy dobrego sezonu w lidze, szczególnie start nie był dobry, ale nie można mówić o ,,klapie”.

Czy Camp Nou szczególnie motywuje?

– To kolejny ligowy mecz. Gramy go przeciw Barcelonie, więc to normalne, że jest trochę dodatkowej motywacji. Ostatnio dobrze nam idzie na Camp Nou, ale rzeczy bardzo szybko ulegają zmianie.

Cel – uniknięcie kontuzji:

– Nie możemy o tym myśleć. Musimy skupić się na meczu i intensywnej grze. To prawda, że oczekiwania są mniejsze ze względu na to, że liga jest już rozstrzygnięta, ale to normalne. Tak jest przed spotkaniem, ale myślę, że gdy mecz się rozpocznie, nie będziemy sobie zaprzątać tym głowy.