Carlo Ancelotti rozmawiał z mediami w sali prasowej Allianz Arena, aby przedstawić swoją ocenę meczu Bayern Monachium – Real Madryt w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów.
– Oczywiście wszystko, co wydarzyło się w przeszłości, wiąże się z dobrymi wspomnieniami, ale jutro będzie inna historia. Przed pierwszym meczem półfinału jesteśmy pewni siebie, ale jednocześnie świadomi, że mamy do czynienia z drużyną o świetnych atrybutach, jakości i prawdziwym indywidualnym talencie.
– Jak zawsze jesteśmy podekscytowani, że możemy tu być, ponieważ niewiele osób myślało, że będę tu dzisiaj, wygłaszając tę konferencję prasową. Osiągnęliśmy to wysiłkiem, ciężką pracą i zaangażowaniem. Teraz jesteśmy w równym stopniu zmartwieni i pewni siebie przed półfinałem, który może wysłać nas do kolejnego finału.
– Jesteśmy pewni siebie, ale mamy wielki szacunek do tej drużyny. Nie mieli najlepszego sezonu w Bundeslidze, ale rozegrali bardzo imponujący dwumecz z Arsenalem. W obu meczach byli bardzo dobrzy. Musimy się temu przyjrzeć, Arsenal jest bardzo silną drużyną w Europie. Historia Bayernu Monachium jest mniej więcej taka sama jak nasza w Lidze Mistrzów, a to ma ogromne znaczenie.
– Miałem szczęście, że mogłem trenować Bayern Monachium. Mogło trwać to dłużej, ale spędziłam tam cudowne 18 miesięcy. Mam z tego fantastyczne wspomnienia i mam świetne relacje z Karlem-Heinzem Rummenigge.
Źródło: www.realmadrid.com



