FC Barcelona - logo flaga herb
Shutterstock/rarrarorro

Barcelona zapewnia, że UEFA nie wszczęła wobec klubu nowego postępowania dyscyplinarnego. Europejska federacja otrzymała dokumenty przekazane przez Real Madryt, które mają zostać rozpatrzone w ramach trwającego już dochodzenia.

Barcelona: postępowanie trwa od 2023 roku

Władze Barcelony wydały oficjalne stanowisko po tym, jak UEFA potwierdziła otrzymanie dokumentacji od Realu Madryt dotyczącej tak zwanej sprawy Negreiry. Kataloński klub podkreślił, że nie oznacza to rozpoczęcia nowej procedury dyscyplinarnej.

„Postępowanie zostało wszczęte na początku 2023 roku, kiedy wyznaczono dwóch inspektorów. Od tego czasu podejmują oni działania, które uznają za konieczne. Klub zawsze odpowiadał na wszystkie ich prośby. Dochodzenie nie może zostać wznowione, ponieważ nigdy nie zostało zakończone” – napisano w komunikacie.

Dokumenty Realu Madryt zostaną dołączone do trwającego dochodzenia

Barcelona zaznaczyła, że pismo UEFA potwierdza jedynie przyjęcie dokumentów przesłanych przez Real Madryt. Mają one zostać przeanalizowane w ramach już prowadzonego dochodzenia. Według klubu europejska federacja dwukrotnie określiła postępowanie jako „będące w toku”.

Nie zapadła decyzja o wszczęciu, wznowieniu ani reaktywowaniu sprawy. UEFA nie zajęła też stanowiska w sprawie treści ani wartości przekazanych materiałów.

„Do tej pory FC Barcelona nie otrzymała nowych próśb, a klub nie został oficjalnie poinformowany o skardze Realu Madryt. Gdy to nastąpi, odpowiemy bez zbędnej zwłoki, tak jak robiliśmy to dotychczas. Zgodnie z obowiązującymi przepisami dalszy bieg tej sprawy zależy i nadal będzie zależeć od rozstrzygnięcia postępowania karnego prowadzonego w Hiszpanii” – przekazał kataloński klub.

Barcelona przypomniała również, że od początku dochodzenia regularnie otrzymywała licencję UEFA i nieprzerwanie uczestniczyła w europejskich rozgrywkach klubowych.