Christian Chivu przypomniał, że Inter Mediolan nie wygrał na Santiago Bernabéu od 1967 roku. Przed wtorkowym spotkaniem z Realem Madryt trener zapowiedział, że jego zespół chce odważnie rywalizować i pokazać swój rozwój.
Inter chce przełamać wieloletnią serię
Inter Mediolan od 60 lat czeka na zwycięstwo na stadionie Realu Madryt. Ostatni raz włoski klub triumfował na Santiago Bernabéu w 1967 roku. Christian Chivu uważa jednak, że jego drużyna ma obowiązek tworzyć kolejne ważne karty w historii klubu.
W ostatnich latach Inter osiągnął bardzo wysoki poziom i teraz musimy pisać kolejne strony jego historii – powiedział trener. Jednocześnie zaznaczył, że spotkanie w Madrycie będzie dużym wyzwaniem, ponieważ gra na Bernabéu nigdy nie jest łatwa dla żadnego zespołu.
Chivu wspomina José Mourinho
Szkoleniowiec Interu odniósł się także do swojej relacji z José Mourinho. Portugalczyk odegrał ważną rolę w jego życiu, szczególnie w jednym z najtrudniejszych momentów.
Mourinho jest dla mnie wyjątkową osobą. Spotkanie z nim było szczęściem. Wyciągnął do mnie rękę w najtrudniejszym momencie mojego życia i nigdy tego nie zapomnę – przyznał Chivu.
Były reprezentant Rumunii podkreślił jednak, że nie zamierza kopiować żadnego szkoleniowca. Jego filozofia futbolu ukształtowała się podczas kariery zawodniczej oraz pracy w sektorze młodzieżowym, gdzie miał możliwość eksperymentowania i rozwijania własnych pomysłów.
„Chcemy dominować i pokazać, że się rozwinęliśmy”
Chivu zdaje sobie sprawę, że przeciwko Realowi Madryt nie istnieje jeden idealny sposób gry. Mimo to Inter ma zamiar podejść do spotkania z dużą ambicją i nie rezygnować ze swojego stylu.
Chcemy dominować i pokazać, że się rozwinęliśmy, ale nie zamierzamy zdradzać samych siebie – podkreślił trener. Mecz Real Madryt – Inter odbędzie się we wtorek, 8 września.



