Real Madryt - Jude Bellingham 4
Shutterstock/alberto gardin

Jude Bellingham porozumiał się z Realem Madryt w sprawie przedłużenia umowy. Nowy kontrakt ma obowiązywać do 30 czerwca 2031 roku, a jego warunki finansowe będą znacznie korzystniejsze.

Bellingham zostanie w Realu na dłużej

Obecna umowa angielskiego pomocnika wygasa po sezonie 2028/2029. Bellingham trafił na Santiago Bernabéu latem 2023 roku z Borussii Dortmund. Nowy kontrakt ma podkreślać kluczową rolę 23-latka w zespole i zapewnić mu wyższe wynagrodzenie.

Rozmowy w sprawie przedłużenia umowy rozpoczęły się pod koniec poprzedniego sezonu i przebiegły bez komplikacji. Bellingham nie ukrywa, że dobrze czuje się w Madrycie i jest w pełni zaangażowany w grę dla klubu. Zyskał także duże uznanie kibiców Realu.

Ważna postać w zespole i reprezentacji

Od momentu transferu Bellingham stał się jedną z najważniejszych postaci w drużynie i naturalnym liderem. Przejął część odpowiedzialności po doświadczonych zawodnikach, takich jak Dani Carvajal, Luka Modrić i Toni Kroos.

Pomocnik wrócił do wysokiej formy po problemach z barkiem i operacji, którą wcześniej odłożył, by pomóc Realowi w ważnych momentach. Po przyjściu José Mourinho otrzymał dużą swobodę w grze za Kylianem Mbappé. Ta rola pozwala mu wykorzystywać kreatywność w ataku, a jednocześnie angażować się w pressing i grę obronną.

Dobre występy na mistrzostwach świata w Ameryce Północnej, gdzie zdobył sześć bramek, umocniły jego pozycję także w reprezentacji prowadzonej przez Thomasa Tuchela. W obecnym sezonie ligi hiszpańskiej Bellingham strzelił trzy gole i zanotował trzy asysty.