Lothar Matthäus zabrał głos w debacie dotyczącej tegorocznej Złotej Piłki. Legendarny reprezentant Niemiec uważa, że największe szanse na prestiżową nagrodę ma Harry Kane, choć wśród najlepszych zawodników wymienił również Lamine’a Yamala i Kyliana Mbappé.
Harry Kane numerem jeden według Matthäusa
W rozmowie ze „Sky Sport” Lothar Matthäus przedstawił swoją opinię na temat rywalizacji o Złotą Piłkę. Były niemiecki piłkarz docenił klasę Lamine’a Yamala i Kyliana Mbappé, ale jego zdaniem to Harry Kane powinien być obecnie głównym kandydatem do zwycięstwa.
Matthäus zwrócił uwagę na znakomite statystyki angielskiego napastnika, zdobycie Złotego Buta oraz gole strzelane w najważniejszych spotkaniach. Kane trafiał między innymi podczas mistrzostw świata, a także w decydujących meczach Ligi Mistrzów.
W ocenie Niemca znaczenie mają również sukcesy drużynowe. Harry Kane sięgał po trofea z Bayernem Monachium, a ponadto dotarł do półfinału Ligi Mistrzów oraz mistrzostw świata. Zdaniem Matthäusa wszystkie te osiągnięcia powinny mieć istotny wpływ na głosowanie.
Lamine Yamal wielkim talentem, ale nie był najlepszy przez cały sezon
Matthäus nie ma wątpliwości, że Lamine Yamal jest wyjątkowym zawodnikiem. Niemiec określił młodego reprezentanta Hiszpanii mianem „wybitnego piłkarza”, jednak jednocześnie zaznaczył, że miniony sezon nie był w całości rokiem Yamala.
Według byłego mistrza świata Yamal podczas udanej drogi Hiszpanii na mundialu był „jednym z wielu” ważnych zawodników. Matthäus uważa również, że młody skrzydłowy nie utrzymywał przez cały czas poziomu, który prezentuje na początku obecnego sezonu.
W walce o Złotą Piłkę tytuły mogą mieć decydujące znaczenie, a pod tym względem Yamal ma przewagę nad Mbappé. Hiszpan może liczyć na uznanie za sukcesy swojej drużyny, podczas gdy francuski napastnik nie zdobył trofeów ani z Realem Madryt, ani z reprezentacją Francji w okresie branym pod uwagę przy wyborze laureata.
Mbappé i Yamal w gronie najlepszych, ale Kane przed nimi
Lothar Matthäus zaliczył Yamala i Mbappé do dwóch najlepszych piłkarzy na świecie, lecz nie uznał żadnego z nich za zdecydowanego faworyta plebiscytu. Jego zdaniem najważniejsze argumenty sportowe i kolekcja trofeów przemawiają obecnie za Harrym Kane’em.
Ostateczna decyzja będzie należała do głosujących, jednak opinia niemieckiej legendy z pewnością nie pozostanie bez echa. W tegorocznej rywalizacji o Złotą Piłkę wciąż liczą się największe gwiazdy światowego futbolu.



