Arsenal - Martín Zubimendi 1
daykung / Shutterstock

Martin Zubimendi chce kontynuować karierę w Arsenalu i udowodnić Mikelowi Artecie swoją wartość. Hiszpański pomocnik może jednak zażądać transferu, jeśli do końca 2026 roku nie odzyska miejsca w podstawowym składzie „Kanonierów”.

Zubimendi walczy o zaufanie Artety

27-letni pomocnik zamierza zrobić wszystko, aby zmienić zdanie Mikela Artety na swój temat. Zubimendi liczy na to, że dzięki ciężkiej pracy ponownie stanie się ważną postacią zespołu i zacznie regularnie pojawiać się w wyjściowej jedenastce.

Otoczenie zawodnika jasno zakomunikowało jednak, że Hiszpan nie pozostanie na Emirates Stadium, jeśli jego sytuacja nie poprawi się do stycznia 2027 roku. Oznacza to, że najbliższe miesiące będą dla pomocnika kluczowe w kontekście jego dalszej przyszłości w północnym Londynie.

Duża konkurencja w środku pola

Zubimendi stracił miejsce w podstawowym składzie, przegrywając rywalizację z Mylesem Lewisem-Skellym. Sytuację hiszpańskiego pomocnika dodatkowo skomplikowało letnie sprowadzenie Bruno Guimaraesa z Newcastle United.

Po transferze Brazylijczyka walka o miejsce w środku pola Arsenalu będzie jeszcze bardziej wymagająca. Zubimendi będzie musiał zaprezentować bardzo wysoką formę, aby przekonać Artetę do ponownego umieszczenia go w wyjściowym składzie.

Martin rozmawiał już z trenerem na temat swojej sytuacji. Mikel Arteta miał zapewnić zawodnika, że ten odegra znaczącą rolę w zespole w obecnym sezonie. Na razie nie wiadomo jednak, czy obietnica przełoży się na regularne występy od pierwszej minuty.

Real Madryt i Chelsea obserwują pomocnika

Zainteresowanie Zubimendim tego lata wyrażały Real Madryt oraz Chelsea. Arsenal odrzucił jednak możliwość sprzedaży zawodnika, ponieważ chciał zachować odpowiednią głębię składu na cały sezon.

Sam piłkarz nie naciskał wówczas na odejście z klubu. Jeśli jednak jego sytuacja sportowa nie ulegnie zmianie, w styczniu może podjąć inną decyzję i rozpocząć rozmowy w sprawie transferu.

Hiszpańskim pomocnikiem interesowały się również kluby z Arabii Saudyjskiej, lecz przeprowadzka na Bliski Wschód nie znajduje się obecnie w jego planach. Priorytetem Zubimendiego pozostaje walka o miejsce w składzie Arsenalu i udowodnienie, że zasługuje na większe zaufanie szkoleniowca.