José Mourinho wróci na Stadio Olimpico na spotkanie Ligi Mistrzów między Romą a Realem Madryt. Trener wspominał z sympatią swój okres pracy w rzymskim klubie, ale zapewnił, że podczas meczu skupi się wyłącznie na walce o zwycięstwo.
Mourinho spodziewa się trudnego spotkania
Szkoleniowiec Realu Madryt podkreślił, że jego drużyna musi zagrać na wysokim poziomie, by zdobyć trzy punkty. Zwrócił uwagę na atmosferę na Stadio Olimpico i motywację Romy, która wróciła do Ligi Mistrzów.
„To silny zespół, który jest zmotywowany, by ponownie grać w Lidze Mistrzów na Stadio Olimpico, przed pełną pasji publicznością. Roma nie wyjdzie na boisko, żeby tylko z bliska oglądać mecz, ale żeby grać. Żeby zdobyć trzy punkty, musimy więc zaprezentować się bardzo dobrze. To wielki rywal” – powiedział Mourinho.
Trener wspomniał też, że Inter i Roma należą do najmocniejszych drużyn Serie A. Dodał, że często ogląda włoską ligę, a mecze obu zespołów śledzi, kiedy tylko ma taką możliwość. W pierwszym spotkaniu z Romą Real wygrał na Santiago Bernabéu 2:1, mimo że nie mógł skorzystać z trzech zawieszonych zawodników.
„Podczas meczu nie będę miał żadnych wątpliwości”
Mourinho przyznał, że powrót na Stadio Olimpico może wywołać emocje przed spotkaniem lub po jego zakończeniu. Zapewnił jednak, że nie wpłyną one na jego podejście w trakcie gry.
„Jestem przygotowany na powrót na Stadio Olimpico, jestem spokojny i bez wątpienia dam z siebie wszystko. Być może przed meczem albo po nim będę odczuwał emocje, ale podczas spotkania nie będę miał żadnych wątpliwości. Roma chce wygrać, ja również. W takich momentach miłość się zapomina” – stwierdził szkoleniowiec.
Portugalczyk opowiedział również, jak szybko zdobył sympatię rzymskich kibiców. Jak zaznaczył, zawsze stawiał interesy klubu, zawodników i fanów ponad własnymi. Przypomniał też, że choć Roma nie wygrała Ligi Mistrzów, zdobyła europejskie trofeum i dotarła do kolejnego finału europejskich rozgrywek.
„Romanisti są wyjątkowymi ludźmi. Jeśli uda mi się zapomnieć, z kim gram – tak jak robię to teraz i będę robił podczas meczu – będzie to po prostu kolejne spotkanie” – dodał Mourinho.
Mourinho o presji w Lidze Mistrzów
Trener Realu ocenił, że na tym etapie rozgrywek nie odczuwa jeszcze prawdziwej presji związanej z awansem lub odpadnięciem. Jego zdaniem zarówno Real Madryt, jak i Roma powinny zakwalifikować się dalej, a na Stadio Olimpico może wrócić na ćwierćfinał lub półfinał.
Mourinho odniósł się także do ostatniego meczu ligowego Realu. Zamiast szerzej go komentować, zachęcił do obejrzenia pierwszej połowy spotkania z Villarrealem. „Pierwsza minuta wystarczy tym, którzy wiedzą” – powiedział podczas konferencji prasowej.
🎙️ Mourinho 🎙️ https://t.co/mLbOInlGu9
– Real Madrid C.F. 🇬🇧🇺🇸 (@realmadriden) October 13, 2026



