Techniczna Komisja Sędziów opublikowała nagrania rozmów z systemu VAR po derbowym meczu Atlético Madryt z Realem Madryt. Wyjaśniono na nich decyzje dotyczące starcia Jude’a Bellinghama z Cristianem Romero oraz czerwonej kartki dla Deana Huijsena.
VAR skorygował decyzję przy starciu Bellinghama z Romero
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych momentów spotkania było wejście Cristiana Romero w nogi Jude’a Bellinghama. Początkowo sędzia Miguel Ortiz Arias uznał, że to zawodnik Realu Madryt popełnił przewinienie i ukarał go żółtą kartką. Właśnie dlatego wideoweryfikacja nie dotyczyła bezpośrednio ewentualnej czerwonej kartki dla Argentyńczyka, lecz błędnej identyfikacji zawodnika.
Sędzia VAR Trujillo Suárez zalecił arbitrowi głównemu ponowne obejrzenie sytuacji. „Miguel, rekomenduję przegląd, aby ocenić potencjalny błąd przy ustaleniu tożsamości zawodnika” – powiedział. Następnie wskazał, że piłkarz Atlético nastąpił na nogę rywala, podczas gdy zawodnik Realu prawidłowo zagrał piłkę.
Po obejrzeniu powtórek Ortiz Arias zmienił decyzję. Żółta kartka dla Bellinghama została anulowana, a upomnieniem ukarano Romero. Mimo protestów Realu Madryt system VAR nie zakwalifikował tego zdarzenia jako sytuacji wymagającej pokazania czerwonej kartki.
Huijsen otrzymał czerwoną kartkę przy rzucie karnym
Drugi opublikowany zapis dotyczył sytuacji z 36. minuty, w której Dean Huijsen sfaulował Giuliano Simeone. Początkowo Ortiz Arias podyktował rzut karny dla Atlético Madryt i pokazał obrońcy Realu żółtą kartkę.
Po analizie nagrania VAR zwrócił uwagę, że Huijsen zatrzymał rywala bez możliwości zagrania piłki, a Simeone znajdował się w sytuacji dającej realną szansę na zdobycie bramki. Arbitrzy ocenili, że doszło do pozbawienia przeciwnika oczywistej okazji bramkowej.
„Widzimy, że zawodnik Realu Madryt zatrzymuje rywala bez możliwości zagrania piłki przy oczywistej szansie na zdobycie bramki” – przekazał Trujillo Suárez. Po ponownym obejrzeniu akcji sędzia główny przyznał, że wcześniej błędnie ocenił możliwość dojścia bramkarza do piłki. Zmienił żółtą kartkę na czerwoną i podtrzymał decyzję o rzucie karnym dla Atlético.
Real Madryt miał zastrzeżenia także do innego wejścia
Opublikowane materiały nie wyjaśniły jednak, co dokładnie omawiali sędziowie przy ostrym wejściu Kang-in Lee w kierunku Federico Valverde. To właśnie ta sytuacja była przez Real Madryt uznawana za najbardziej oczywisty przypadek kwalifikujący się do czerwonej kartki.
System VAR nie zareagował wówczas i nie wezwał sędziego do monitora. Po meczu przedstawiciele Realu Madryt krytykowali poziom sędziowania, twierdząc, że decyzje arbitrów miały istotny wpływ na przebieg derbów Madrytu.
🔉 Los audios del VAR del Atlético-Real Madrid tumban las teorías de Mourinho: 'Efectivamente, no hay disputa de balón, cambio la amarilla por roja’
👀 La Federación Española publica el análisis de la entrada del 'Cuti’ Romero sobre Bellingham y del penalti de Huijsen a Giuliano…
– Diario SPORT (@sport) September 21, 2026



