Pedro Porro rozważa powrót do hiszpańskiej ligi, a jego sytuację śledzą Barcelona i Real Madryt. Prawy obrońca może być otwarty na zmianę klubu już podczas zimowego okna transferowego, choć latem przedłużył kontrakt z Tottenhamem do 2031 roku.
Barcelona musi najpierw rozwiązać problem z Koundé
Porro ugruntował swoją pozycję w zespole Tottenhamu, ale początek obecnego sezonu jest dla niego trudny ze względu na problemy fizyczne. Reprezentant Hiszpanii opuścił kilka spotkań, a jego stan zdrowia wpłynął również na udział w ostatnich meczach kadry.
Nowa umowa uczyniła go jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy Tottenhamu, co może dodatkowo utrudnić ewentualny transfer. Barcelona rozważa sprowadzenie Porro, by wzmocnić prawą stronę defensywy, ale przed podjęciem konkretnych działań musiałaby najpierw rozstać się z Julesem Koundé.
Real Madryt obserwuje sytuację Porro
Hiszpanem interesuje się również Real Madryt. Zainteresowanie klubu z Santiago Bernabéu nie jest nowe – w 2019 roku, gdy Porro występował w Gironie, podejmowano próby jego sprowadzenia.
Obrońca ostatecznie trafił wtedy do Manchesteru City, a później grał w Sportingu CP i Tottenhamie. Teraz może ponownie znaleźć się w centrum zainteresowania dwóch największych hiszpańskich klubów.



