Manchester City - Erling Haaland 1
Shutterstock/Ververidis Vasilis

Real Madryt i Barcelona mają rozważać transfery czołowych piłkarzy Manchesteru City, jeśli klub z Anglii spotkałaby poważna kara. Wśród zawodników, którymi interesują się hiszpańskie zespoły, jest Erling Haaland.

Haaland łączony z Barceloną i Realem

Oba kluby od dłuższego czasu interesują się norweskim napastnikiem. W styczniu 2025 roku Haaland podpisał z Manchesterem City kontrakt na dziewięć i pół roku. Umowa nie zawiera specjalnej klauzuli, która ułatwiałaby mu odejście w razie spadku zespołu z najwyższej ligi.

Trudno jednak zakładać, że Haaland lub inne gwiazdy City chciałyby występować w Championship albo na jeszcze niższym poziomie rozgrywkowym. W przypadku poważnych konsekwencji dla klubu ich przyszłość mogłaby stać się przedmiotem transferowych spekulacji.

Barcelona szuka napastnika, Real marzy o duecie

Barcelona nie ma typowego środkowego napastnika po rozstaniu z Robertem Lewandowskim. Katalończycy próbowali pozyskać Juliána Álvareza, ale bez powodzenia. Mimo znakomitej formy strzeleckiej Raphinhi klub nie miał zrezygnować z planów sprowadzenia napastnika z najwyższej półki.

Real Madryt dysponuje Kylianem Mbappé, ale Florentino Pérez od dawna marzy o stworzeniu gwiazdorskiego ataku, w którym Francuz grałby u boku Haalanda.

Lista życzeń może być dłuższa

Według medialnych spekulacji o podpis Norwega mogą zabiegać także Arsenal i Bayern Monachium. Zainteresowanie Realu Madryt ma jednak obejmować nie tylko Haalanda. Klub z Santiago Bernabéu ma uważnie obserwować również Joška Gvardiola, Ayouba Bouaddiego, Elliotta Andersona, Enzo Fernándeza i Rayana Cherkiego.

Hiszpańskie kluby mogą rozważyć konkretne działania, jeśli Manchester City zostanie ukarany w sposób, który zagrozi jego dalszej grze w Premier League. Taki scenariusz mógłby być skutkiem bezpośredniej sankcji albo odjęcia drużynie dużej liczby punktów.